• Reklama

F45, da się z tym żyć?

B37 (216d), B47 (218d, 220d), B38 (216i, 218i, 225xe), B48 (220i, 225i)

Moderatorzy: Randall, Konrad201993

F45, da się z tym żyć?

Postprzez czarnawołga » 16 Kwi 2018 10:56

Well, sorry, żona kupiła takie coś, tzn F45 225xe.
Miało sensownie jeździć, mieć automat i 4x4, ale takiego zakupu się nie spodziewałem, szczególnie po jazdach x1 (jakimś dieslem 150 km).
Są tu może jacyś użytkownicy takiego dziwoląga?
czarnawołga
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
 
Posty: 6
Dołączenie: 16 Kwi 2018 10:39
Moje BMW: samo zło F45

Re: F45, da się z tym żyć?

Postprzez zorro32 » 13 Maj 2018 12:31

Ja jestem ale mam bezyne 218i 3 cylindry :D :D :D
zorro32
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
 
Posty: 3
Dołączenie: 04 Kwi 2018 15:23
Moje BMW: BMW F45

Re: F45, da się z tym żyć?

Postprzez Żorż » 25 Maj 2018 16:36

czarnawołga napisał:Well, sorry, żona kupiła takie coś, tzn F45 225xe.
Miało sensownie jeździć, mieć automat i 4x4, ale takiego zakupu się nie spodziewałem, szczególnie po jazdach x1 (jakimś dieslem 150 km).
Są tu może jacyś użytkownicy takiego dziwoląga?



no są, też kupiłem takie coś żonce.
Żorż
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
 
Posty: 4
Dołączenie: 25 Maj 2018 16:31
Moje BMW: F45 225xe.

Re: F45, da się z tym żyć?

Postprzez czarnawołga » 01 Cze 2018 06:29

Naszej 225xe już 8k km stuknęło.
Muszę przyznać, że po 10 latach ujeżdżania terenówek, sam chętnie siadam za kierownicą :mrgreen:
czarnawołga
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
 
Posty: 6
Dołączenie: 16 Kwi 2018 10:39
Moje BMW: samo zło F45

Re: F45, da się z tym żyć?

Postprzez Żorż » 03 Cze 2018 11:18

Ja przejechałem ponad 1kkm, i jest dobrze, co jakiś czas odkrywam coś nowego :D
Bardzo przyjemny samochodzik, a aplikacja connecting drive bardzo ułatwia użytkowanie w upały.
W dłuższych wyjazdach trochę mało miejsca na nogi dla kierowcy, brak poduszki która izolował by kolano od konsoli środkowej.
Na bateri przejeżdżam 33km, do pracy i z powrotem, z klimą, i radiem.

Żorż.
Żorż
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
 
Posty: 4
Dołączenie: 25 Maj 2018 16:31
Moje BMW: F45 225xe.

Re: F45, da się z tym żyć?

Postprzez czarnawołga » 17 Cze 2018 07:44

W naszym już 10k km stuknęło. Przy obecnych temperaturach i średniej prędkości ok 60-65 km (dla całego dystansu, z postojami na światłach, korkach itp) zasięg ev realny to około 30 km. Do pracy w obie strony mam 45 km, więc średnie spalanie mam około 2l/100 km, chociaż bardzie realnie należałoby napisać 1l/50 km.
Z ciekawostek to pomiar przyspieszenia zamiast katalogowych 6,7 wskazał 6,5.
czarnawołga
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
 
Posty: 6
Dołączenie: 16 Kwi 2018 10:39
Moje BMW: samo zło F45

Re: F45, da się z tym żyć?

Postprzez Żorż » 01 Lip 2018 15:08

Może głupio to zabrzmi, ale ostatnio zauważyłem że auto posiada asystenta parkowania :D (z braku czasu auto odebrałem w piątek wieczorem w 15min)
Troche głupio się jeździ bez zapasówki, choć jak sięgam pamięcią to na normalnej drodze nie umiem sobie przypomnieć kiedy złapałem "gume".
Fakt ładnie przyspiesza, przed kupnem 2ki jeżdziłem testowym i30 N Performacne, i różnicy praktycznie nie odczuwam.
Poza tym cisza, cisza i jeszcze raz cisza, to mi sie najbardziej podoba.
Żona wreszcie sie przekonała i także jest zadowolona, początki były trudne bo to automat itd... ale widze że jazda Helgą bardzo jej odpowiada.
Żorż
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
 
Posty: 4
Dołączenie: 25 Maj 2018 16:31
Moje BMW: F45 225xe.

Re: F45, da się z tym żyć?

Postprzez czarnawołga » 09 Lut 2019 14:36

No i stuknęło 25 kkm. Póki co zero problemów, serwis odwiedziłem raz przy okazji wymiany opon. Te fabryczne Hankooki są jednak mega głośne, po przesiadce na michałki +2 do komfortu. Żona zadowolona, ja w sumie też bo kłopotów nie mam :D
czarnawołga
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
 
Posty: 6
Dołączenie: 16 Kwi 2018 10:39
Moje BMW: samo zło F45

Re: F45, da się z tym żyć?

Postprzez Lanumisu » 11 Lut 2019 21:35

Witam,
ja przed pol rokiem przesiadlem sie z f30 diesel 180 koni prawie z pelnym wypasem, tyle ze manual, na F45 220i ale tym razem ze skrzynia automatyczna. Przebieg 15 tys.Rocznik 2017. Wodotryskow nie ma. Porownywac tych dwoch modeli nie bede, bo jak Niemcy mowia to porownywanie jablka z gruszka. Chcialem tylko nadmienic ze wedlug mnie kultura pracy silnika f45 jest lepsza niz tego 2 litrowego diesla.W srodku jest przez to ciszej, byc moze lepsze wytlumienie komory silnika. Jednostka napedowa dobrze wspolpracuje z 8-stopniowa skrzynia automatyczna. Zmiana biegow jest niewyczuwalna i szybka jak przystalo na przekladnie producenta Aisin .Zuzycie paliwa wiadomo, mniej ekonomiczne niz diesel. Jak na minivana, prowadzi sie dobrze,niezle trzyma sie drogi. Co prawda przedni naped, ale mnie to nie przeszkadza. Miejsca na dwie szczuple osoby wystarcza, nawet w podrozy na urlop.Rodzina z dzieckiem tez nie moze narzekac na brak miejsca, szczegolnie w tyle. Wsiada sie stosunkowo wysoko, w przeciwienstwie do trojki, co w moim wieku jest juz istotne. Do tej pory nie mialem wiekszych problemow technicznych , za wyjatkiem wymiany lozyska podporowego skrzyni biegow, bo przy skrecie w lewo w zimne dni zaczelo sie odzywac. Ponoc choroba dziecieca tych modeli. Jeszcze co zauwazylem, to tendencje do parowania szyb w czasie zimna i sniezycy. W srodku auta byly 3 osoby. Ustawienie automatyczne klimatyzacji, nie daje sobie z tym rady, no chyba ze wlaczy sie odparowywanie szyby przedniej. Szum i cieple powietrze wyklucza te opcje na dluzsze jej uzywanie. Przy manualnym ustawieniu nawiewu na szyby jest co prawda lepiej, ale problem nie znika calkowiecie, szczegolnie boczne szyby. W trojce tego nie mialem. W sniezyce nie radze jechac bo czujniki parkowania i kolizji swiruja. Inna sprawa to reflektory ledowe. Nie maja tej mocy swietlnej co xenony w mojej poprzedniej f30 . Przy opadach sniegu widocznosc jest znikoma. Podczas deszczu rowniez pole widzenia, aczkowiek lepsze niz przy H7, to jednak nie to czego oczekiwalem. Brak spryskiwaczy reflektorow daje sie we znaki przy blocie posniegowym. Czym konstruktorzy sie sugerowali nie montujac ich w F45? Chyba liczba lumenow, ktora jest nizsza niz w trojkach czy piatkach gdzie spryskiwacze sa wymagane.Jeszcze jedno: inzynierowie troche spieprzyli slupki przy trojkatach szyb bocznych bo widocznosc jest ograniczona i mozna sie nadziac na niespodzianki dokonujac skretow. Spalanie na autostradzie w granicach 7,5-8,5 litrow benzyny przy predkosci 140-160 km/h. Jazda w miescie w okresie zimowym 10-11 litrow. Dla mnie jest jednak do przyjecia przy 192 koniach mocy.To tyle moich doswiadczen.
Lanumisu
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
 
Posty: 15
Dołączenie: 12 Kwi 2014 20:39
Moje BMW: F45 220i Rocznik 2017 steptronic


Powróć do F45-46

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość