Dodano: 18.03.2003

BMW M1 1978

Poniższy tekst stanowi tłumaczenie artykułu autorstwa R.W. Schlegelmilch, H. Lehbrink oraz J. von Osterroth, wydanego przez wydawnictwo Könemann w 1999 r. Ze względu na wyjątkowe walory poznawcze zamieszczamy ten tekst na naszej stronie, aby mogli się z nim zapoznać wszyscy miłośnicy BMW w Polsce.

Sport motorowy jako kreatywne pole działania inżynierów i źródło wielu innowacyjnych rozwiązań dla samochodów seryjnych - tak powstałe w 1972 roku BMW Motorsport GmbH widziało swoje zadania, które miały oczywiście także aspekt komercyjny.

Ambitne plany personelu w Monachium były chęcią dokonania czegoś więcej niż prostej adaptacji produkowanych samochodów do wyścigów. Wraz z pojawieniem się auta oznaczonego kodem E26, firma odniosła oczywisty sukces, potwierdzając swe umiejętności poprzez rozwój unikalnej wysokiej technologii.
Ten specjalny kod firmowy krył za sobą całkowicie sportowe samochody. W celu spełnienia międzynarodowych wymogów homologacyjnych umożliwiających wykorzystanie samochodu w sportach motorowych, BMW musiało udowodnić, że wyprodukowało 400 takich aut w wersji drogowej w ciągu dwóch lat. W związku z brakiem własnych mocy produkcyjnych, BMW całkowicie zaufało kompetentnemu partnerowi, producentowi samochodów sportowych Lamborghini. Jednak już krótko po stworzeniu pierwszego prototypu BMW, Lamborghini napotkało na problemy finansowe.
BMW zareagowało błyskawicznie, przenosząc swój projekt do fabryki Baur w Stuttgarcie. Wraz z początkiem Motor Show w Paryżu w 1978 roku, E26 zaprojektowane przez Giorgio Guigiaro, zostało zaprezentowane światu jako M1. Przód auta był przypomnieniem prototypu Francuza, Paula Bracq z 1972 roku, a kokpit działał jak balsam na serce każdego kierowcy sportowego.

Dzięki M1, BMW Motorsport GmbH stworzyło sobie prestiżową wizytówkę dla wszystkich kolejnych samochodów oznaczonych symbolem "M". M1 jako samochód sportowy ze średniej klasy silnikiem bez żadnych specjalnych dodatków, był jednak zbyt funkcjonalny dla swojej grupy docelowej. Brakowało tego czegoś co miało Ferrari, chociaż osiągi były odpowiednie: sześć sekund od 0 do 100 km/h i prędkość maksymalna 260 km/h. Czterozaworowy sześciocylindrowiec M88/1 udowodnił swoją trwałość, oferując 277 koni mechanicznych z 3.5 litra pojemności i 495 koni mechanicznych w wersji wyścigowej. Kolejną niespodzianką techniczną było podwozie z niezależnym zawieszeniem dla każdego koła i wewnętrznie wentylowanymi tarczami hamulcowymi.
Takiej sportowej maszynie koncernu BMW, Formuła 1 musiała zapewnić odpowiednie forum. Ponieważ istniały ku temu odpowiednie warunki finansowe, szybko doszło do porozumienia między ojcem wyścigów Grand Prix, Bernie Ecclestonem i szefem sportów BMW, Jochenem Neerpaschem. Wyścigi BMW miały się odbywać w soboty przed Grand Prix w Europie.
Dla wszystkich kierowców F1 (poza Ferrari i Renault) było jasnym, że pierwsza piątka z piątkowych kwalifikacji bierze udział w prestiżowym cyklu turniejów BMW, zwanym Procar. Była to "wielka frajda" (jak powiedział kierowca Hans Stuck), która w 1979 i 1980 roku sprawiała, że serca tłumu biły nawet szybciej niż podczas niedzielnego premier league Grand Prix.
W sumie powstało 50 wersji wyścigowych M1, częściowo z pomocą Project Four Racing i Osella. Ponadto, była też grupa 5 wzmocnionych wersji z turbodoładowaniem, o przybliżonej mocy 900 koni mechanicznych. 

Ogólnie rzecz biorąc, minimalne zapotrzebowanie społeczności światowej zostało spełnione, lecz limitowana ilość aut stała się prawdopodobnie powodem, dla którego M1 wraz z upływem czasu osiągnęło cenę wyższą niż wartość nowego samochodu w tamtym czasie.

 

Tłumaczenie: Ewa Rajzyngier
Źródło: Schlegelmilch R.W., Lehbrink H., von Osterroth J., BMW, Könemann, 1999.

powrót