|
BMW E38 740iA, BMW E32 730
Minął już rok jak przesiadłem się do E38 740iA i najwyższy czas na przedstawienie jej w naszej galerii. Jako że jest to moja trzecia siódemka, nie doznałem wielkiego szoku spowodowanego oczywistym komfortem podróżowania.
Trochę trzeba było popracować nad wyglądem zewnętrznym. E38 z początkowego okresu produkcji nie prezentuje się już za bardzo świeżo.
Stosunkowo łatwo da się zrobić "face lifting" na model 1999. Po tych zabiegach efekt jest całkiem zadowalający, co można zobaczyć na
zdjęciach obok.
Udało mi się zamontować bi-ksenony od E65. Jazda w nocy na takich światłach to naprawdę duża przyjemność.
Jestem fanem wszystkich elektrycznych bajerów i bardzo lubię otaczające kierowcę i pasażerów dziesiątki przycisków i lampek.
Jedynie żałuję trochę, że nie trafił mi się telewizor. Ale jakoś można się przyzwyczaić do takich "braków" w wyposażeniu.
Jednak jeżdżenie E38 w moim odczuciu na razie jeszcze trochę zobowiązuje. Trzeba się stosownie ubrać, nie pasuje wozić w bagażniku jakichś usmarowanych narzędzi czy cementu. Dlatego napisałem list do Świętego Mikołaja i kilka dni temu stanął przed garażem taki fajny prezent - E32 730i. Niestety też jest w doskonałym stanie i wożenie cementu powierzam dalej konkurencyjnej marce ;-)
Teraz moja siódemeczka ma koleżankę, a ja mogę "ujeżdżać" je na zmianę, nie ponosząc z tego tytułu konsekwencji hi, hi.. :-)Wybór wbrew pozorom nie jest taki oczywisty. Chcąc uspokoić posiadaczy E32, nie ma jakiejś przepaści technologicznej czy olbrzymiej różnicy w jeździe, pomiędzy starszym a nowszym modelem siódemki.
Jedna i druga ma swoje wady i zalety. Ale to już byłby dłuższy opis, raczej materiał na oddzielny artykuł.
Pozdrowienia dla wszystkich miłośników marki BMW.
G.
powrót 
|