Dodano: 31.03.2004

Żeglując po internecie

Pod znakiem śmigła
Twórcy stron internetowych zazwyczaj dużą wagę przywiązują do ich opracowania graficznego. Dobre chęci jednak nie zawsze przekuwają się w interesujące efekty. Założyciele klubowej witryny miłośników BMW przyjęli metodę "mniej znaczy więcej", udowadniając, że oszczędny styl może być nie tylko elegancki, ale i przyjazny dla użytkownika. Czytelnie rozplanowane działy nie kryją niespodzianek - znajdziemy tu opisy poszczególnych modeli, ich historię, dane techniczne, a także informacje dotyczące funkcjonowania klubu. Osobną stronę (http://moto.bmw-klub.pl) poświęcono motocyklom, od których wszak zaczęła się motoryzacyjna przygoda bawarskiej firmy. Artykuły, których autorami są zarówno założyciele witryny, jak i członkowie klubu, pisane są z werwą, znajomością tematu i dystansem dalekim od cielęcego zachwytu, a przy tym - poprawną polszczyzną. Warto odwiedzić tę stronę, bo skutecznie burzy obraz stereotypowego kierowcy BMW, jaki istnieje w naszej świadomości.

Artykuł z magazynu "Motor" z dnia 30.03.2004
Autorowi notatki dziękujemy za miłe słowa i uznanie dla naszej pracy. :)

archiwum newsów