Dodano: 25.09.2003

Zlot Jesienny oraz Walne Zgromadzenie Członków Klubu

W ostatni weekend (19-21 września 2003) odbyło się kolejne spotkanie członków BMW Klubu Polska. Program przewidywał przede wszystkim Walne Zgromadzenie Członków (które statutowo musi się odbyć raz na dwa lata), zabawy na lotnisku oraz Konkurs Elegancji.

Miejscem, które wybraliśmy na nocleg był hotel Kmicic w Złotym Potoku koło Częstochowy. Jak się później okazało obsługa hotelu pozostawiała wiele do życzenia, ale to już temat na inną historię... Większość klubowiczów wraz z osobami towarzyszącymi dotarła już w piątek wieczorem. Pozostali pojawili się wcześnie rano następnego dnia. Mimo pięknej pogody, w Złotym Potoku pojawiło się jedynie 20% członków Klubu, ale to wystarczyło, aby się dobrze bawić.

W sobotę po śniadaniu rozpoczęły się obrady Walnego Zgromadzenia Członków BMW Klubu Polska. Miłym akcentem rozpoczynającym spotkanie było wręczenie wszystkim uczestnikom zebrania upominków ufundowanych przez BMW Polska Sp. z o.o. - czapeczek z kolekcji BMW Williams F1 Team.
Obrady upłynęły w miłej, rzeczowej i dość wesołej atmosferze. Zarząd Klubu zdał sprawozdanie ze swojej dotychczasowej działalności oraz przedstawił plany na najbliższą przyszłość. Obrady zakończyliśmy wyborami. Prezesem na kolejną kadencję został Paweł Nierada, natomiast na członków zarządu wybrano Roberta Żarkowskiego i Wiesława Przastka z sekcji motocyklowej oraz Pawła Zala i Grzegorza Rajzyngiera z sekcji samochodowej. W skład Komisji Rewizyjnej weszli: Michał Glinka, Grzegorz Mikrut oraz Sebastian Morawski.

Około południa zakończyliśmy Zebranie i po kilkunastu minutach wszyscy udali się do swoich pojazdów. Motocykliści wybierali się bowiem na wycieczkę po pięknej okolicy, natomiast sekcja samochodowa wybrała się na lotnisko do Rudników gdzie czekał wynajęty pas startowy.

Koledzy z sekcji motocyklowej postanowili zwiedzić Jurę Krakowsko-Częstochowską między Częstochową i Zawierciem. Po krótkiej dyskusji ustalono plan przejażdżki: Złoty Potok - Żarki - Kroczyce (po drodze obejrzenie skałek Rzędkowickich) - Mirów (obejrzenie ruin zamków w Mirowie i Bobolicach) - Żarki - Poraj - Rudniki (lotnisko, przejażdżka BMW serii 5).
Wiesław Szewczyk mówi: "Wyruszyliśmy zgonie z planem do Żarek. W Kroczycach pożegnaliśmy jednego z kolegów i pojechaliśmy w kierunku Rzędkowic. Zatrzymaliśmy się na parkingu nieopodal skałek.
Jeden z kolegów pozostał, natomiast reszta udała się na pieszą wędrówkę po skałach. Wróciliśmy po około 45 minutach zmęczeni i spoceni, by po chwili wytchnienia pojechać w kierunku Mirowa. Po obejrzeniu zamku postanowiliśmy nie jechać do Bobolic tylko przez Żarki do Poraja, gdzie droga biegnie malowniczo wzdłuż zalewu. W Poraju, tuż przy wyjeździe z miasta, zatrzymaliśmy się w małej knajpce, gdzie wzbudziliśmy wśród miejscowych mieszkańców duże zainteresowanie. Po przyzwoitym obiedzie, za przyzwoitą cenę i w dobrych nastrojach, nieco spóźnieni, dojechaliśmy na lotnisko w Rudnikach, gdzie obiecano nam przejażdżkę, wcześniej wspomnianym, nowym modelem BMW serii 5. Po drodze nie wytrzymało trudów przejażdżki i odłączyło od nas dwóch kolegów. Do lotniska dotarliśmy więc pięcioma motocyklami."


Sekcja samochodowa natomiast kolumną pojechała, wzbudzając ogromne zainteresowanie mieszkańców mijanych miejscowości, do Rudników.
Pierwszą godzinę na lotnisku poświęciliśmy na wyścigi. Na starcie ustawialiśmy dwa - trzy samochody o zbliżonych parametrach technicznych i ...kto pierwszy na końcu pasa ten lepszy :-) Zobaczyć można było m.in. jak duża różnica na starcie jest pomiędzy E34 525i z Vanosem i manualną skrzynią biegów, a E34 525iA bez Vanosa i z automatem. Ten drugi samochód nie miał żadnych szans...
Spore emocje wzbudzało jak zwykle M6 Damiana...
A po godzinie pojawiła się Ona... Nowa seria 5 :-)

Dzięki coraz lepszej współpracy naszego Klubu z BMW Polska Sp. z o.o. dostaliśmy na 2 dni do testowania model 530dA. Każdy członek Klubu mógł bez handlowca nad głową :-) pojeździć po lotnisku, zobaczyć jak ten samochód się zachowuje podczas prowadzenia. I mimo, że nie wszystkim podoba się design nowej "piątki" to wrażenia z jazdy nikogo chyba nie rozczarowały. Cicho, szybko, pewnie... To chyba najlepsze słowa wyrażające wrażenia z jazdy. Jeden z niewielu minusów to skrzynia biegów, która zbyt długo "zastanawiała" się co zrobić podczas gwałtownego wciśnięcia pedału gazu. Ale jak już bieg zmieniła... Ogień! Mocne wciśnięcie w fotel i nagle na liczniku pojawia się prędkość ponad 200 km/h! Niestety pas na lotnisku był zbyt krótki, żeby sprawdzić jak to auto zachowuje się powyżej tej prędkości. Najbardziej chyba sfrustrowani byli koledzy w E32 750i, którzy nie byli wstanie jej wyprzedzić. Jeden z nich zapowiedział nawet, że następnym razem bez NOS-a na zlot nie przyjedzie... :-)
W tym miejscu (myślę, że będę wyrazicielem myśli wszystkich obecnych członków BMW Klubu Polska) chciałbym serdecznie podziękować firmie BMW Polska Sp. z o.o. za pomoc w zorganizowaniu samochodu. Jednocześnie chciałem podziękować znakomitemu dealerowi i serwisowi BMW, firmie Jasiak BMW, z ul. Bałtyckiej we Wrocławiu za udostępnienie BMW 530dA E60. Składamy ogromne podziękowania pani Marcie Jasiak za udostępnienie auta testowego i zapewniamy, że samochód był traktowany z najwyższą ostrożnością i całym szacunkiem należnym tak doskonałemu pojazdowi. Dokładny opis i test tego auta można znaleźć w dziale "Testy klubowe" na naszej stronie. Wrażenia z jazd, myślę, że długo pozostaną w pamięci członków BMW Klubu Polska.

Ostatnie dwie godziny na lotnisku poświęciliśmy na rozegranie slalomu na czas. Po ustawieniu pachołków każdy przejeżdżał trasę trzykrotnie, natomiast do wyłonienia zwycięzcy brana pod uwagę była suma dwóch najlepszych czasów. Zwycięzcą został Grzegorz w E36 318iS coupe, drugie miejsce zajął Igor w E39 523i, na trzecim miejscu znaleźli się Kasia w E30 320i i nasz Prezes w E34 525i.

Jak zwykle na naszych imprezach tak i tym razem nikomu z nas nie przyszło do głowy tzw. "palenie gumy". Wydaje się, że wszyscy członkowie BMW Klubu Polska mają do tego typu zabaw jednoznaczny stosunek - głębokiej niechęci...

Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcia i pojechaliśmy do restauracji zrobionej w starym samolocie. Tam dowiedzieliśmy się np. że mizeria może składać się wyłącznie z pokrojonych w plasterki ogórków :-)Wieczorem było ognisko z kiełbaskami. Piwko oczywiście też się pojawiło, niemniej najważniejsze były rozmowy, rozmowy, rozmowy... Większość z nas spać poszła bardzo późno, więc w niedzielę mieliśmy drobne problemy ze wstaniem. Tym, co chyba wszystkich jednak zmobilizowało, był zapowiadany na godzinę 11:00 Konkurs Elegancji przeprowadzany zgodnie z wytycznymi BMW Club Europa e.V., który takie konkursy organizuje podczas corocznych zlotów oficjalnych Klubów BMW, jakim m.in. jest BMW Klub Polska.

Dla osób nie znających zasad obowiązujących podczas wybierania Najpiękniejszego Samochodu Zlotu kilka słów wyjaśnień. Najkrócej mówiąc: samochód powinien wyglądać tak jakby pięć minut temu opuścił salon dealerski. Musi być czysty (w najdrobniejszych szczegółach - sprawdzana jest czystość nawet pod zagłówkami) i jak najbardziej oryginalny (jeśli ma alufelgi to tylko takie na jakich mógł wyjechać z salonu, jeśli radio to tylko takie jakie montowało BMW fabrycznie, itd.) - każda część wyposażenia nieoryginalna (np. felgi od E34 M5 w E34 525i, czy opatrznie przez niektórych rozumiany "tuning") powoduje punkty karne. Zużycie lub zniszczenie pewnych elementów auta koryguje się nieco uwzględniając wiek i przebieg samochodu.
Przy tak ostrych warunkach pierwsze miejsce zajął Grzegorz z E32 750i '93, drugie miejsce Bastek z Anią swoim nowym E34 525iA '92 (choć to bardziej zasługa poprzedniego właściciela-klubowicza - Grzegorza :-)), natomiast trzecią lokatę wywalczył Henio z E34 524td '91. Dzielnie sędziował i punkty przydzielał Igor, który brał udział w takim konkursie w zeszłym roku na zlocie BMW Club Europa e.V. w Malmö swoim E36 320 coupe. Całe szczęście :-), że nasz Prezes nie wystawił swojego samochodu do konkursu... W Malmö jego E34 525i '93 zajęło I miejsce!!!

Na sam koniec pozostało tylko wręczenie nagród za udział w konkursach. Nagrodami były modele E65 i plakaty od BMW Polska Sp. z o.o. oraz koszulki i bluzy ufundowane przez firmę InterCars.
W drodze powrotnej kilkoro z nas pojechało jeszcze do Olsztyna k. Częstochowy obejrzeć ruiny średniowiecznego zamku wzniesionego z inicjatywy Kazimierza Wielkiego. Teraz z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkanie.

 

Tekst: Sebastian Morawski
Zdjęcia: Ewa Rajzyngier, Anna Morawska
BMW Klub Polska dziękuje firmie BMW Polska Sp. z o.o. oraz firmie Jasiak BMW z ul. Bałtyckiej we Wrocławiu za upominki oraz udostępnienie samochodu BMW 530dA E60.

lista klubowych imprez