[EXX] Naprawa opornicy dmuchawy /jeża/

czyli jak samemu naprawić swoje BMW - rady tych którzy już to zrobili.

Moderatorzy: mattiss, Nurek

[EXX] Naprawa opornicy dmuchawy /jeża/

Postprzez Paweel » 11 Paź 2007 21:25

Może przyda się komuś moja instrukcja regeneracji opornicy klimatyzacji /jeża/.

Kilka słów wstępu.

Poniższy opis nie jest receptą na naprawę 100% uszkodzonych opornic, ale liczę że 80% da się w ten sposób przywrócić do życia. (zawsze można spróbować bo i tak opornica uszkodzona jest spisana prędzej czy później na straty)
Ja swoją naprawiłem w ten sposób i służy ona jakieś pół roku bez problemów.

Objawy u mnie były następujące:
-gdy klima pracowała było wszystko ok ale po jej wyłączeniu wentylator nie działał, czasami działał tylko chwilę (a następnie się wyłączał) a czasami nie chciał się wogóle uruchomić .

Sprawdzić czy to co niżej opisane pomoże w waszym przypadku możecie bardzo łatwo:
-gdy zdejmiecie osłonę pod kierownicą a wentylator nie działa (pomimo że jest włączony) poruszajcie wtyczką od opornicy, jeżeli poruszycie a wentylator zacznie pracować to postępujcie jak niżej.



Zdjęcia do opisu nie są moje ale w chyba w pełni obrazują opis.

Montaż i demontaż opisany poniżej był robiony w modelu E36, sama regeneracja opornicy nie różni się od modelu i jest uniwersalna.


Więc zaczynamy:

Potrzebne nam będą:


- 4 piwa :lol:
-wkrętaki (najlepiej komplet w którym będzie nasadka torx)
-opalarka,(suszarka do włosów), itp rzeczy które mogą podgrzać opornicę.
-ostre przedmioty typu nóż, skalpel, ostry wkrętak itp. (co kto uzna za
stosowne)
-pęseta (może ale nie musi być)
-lutownica (dobra precyzyjna lutownica) z ostrym grotem, tak aby można
było przelutować coś na płytce drukowanej. i oczywiście cyna.
-pistolet z klejem na gorąco.

Na początku piwko i dalej:


1) Odkręcamy osłonę pod kierownicą (po jednym wkręcie z prawej i lewej strony kierownicy oraz na dole osłony (zaznaczone nr 1, 2 i 3))
Image

2) Gdy mamy już zdjętą osłonę demontujemy nawiew którym doprowadzone jest powietrze na nogi kierowcy (będzie łatwiej wyjąć opornicę), tj podważamy plastikowe kołki (1 i 2) trzymające tunel aż do ich wyskoczenia z zaczepów i demontujemy tunel.

Image

3) Na bocznej ściance (troszeczkę w stronę przodu samochodu, powyżej wyjścia tunelu nawiewu na nogi) jest umieszczona opornica, nie widać jej ponieważ jest ona schowana w tunelu nawiewu, a widać tylko wtyk z wiązką przewodów dochodzących do niej i fragment opornicy.
Odpinamy wtyk i odkręcamy dwa wkręty torx (leżące przeciwlegle w dwu rogach opornicy (poz.1 i 2)). wyciągamy opornicę i to na razie tyle pracy w samochodzie.

Image

Opornicę mamy w ręku.

Image


4) Idziemy do domu otwieramy piwo, wypijamy i dalej:

5)Ze względu na to że obudowa aluminiowa jest nierozbieralna i jakiekolwiek jej uszkodzenie powoduje nieodwracalne uszkodzenie całej opornicy jedyną stroną od której można się dostać do środka to strona z gniazdem. Gniazdo jest zalane zielonym lakiem technicznym (lub czymś podobnym). Cały ten lak należy usunąć aby móc cokolwiek zrobić.
Lak w temperaturze pokojowej jest dość twardy i trudno go oderwać, po podgrzaniu robi się miękki i łatwiej można go usunąć.
Ostrymi przedmiotami usuwamy lak, tak aby odsłonić płytkę.

I TERAZ WAŻNA UWAGA: !!!!!!!!
POD WARSTWĄ LAKU (NA CAŁEJ POWIERZCHNI POD LAKIEM), OKOŁO 4-5 MM OD KRAWĘDZI OBUDOWY ALUMINIOWEJ, ZNAJDUJE SIĘ PŁYTKA ELEKTRONICZNA.
NALEŻY BARDZO DELIKATNIE (POWOLI I UWAŻNIE) USUNĄĆ LAK, TAK ABY NIE USZKODZIĆ PŁYTKI ANI PODZESPOŁÓW NA NIEJ LUTOWANYCH. (USZKODZENIE KTÓREGOŚ Z NICH LUB ZARYSOWANIE PŁYTKI MOŻE SPOWODOWAĆ USZKODZENIE CAŁEGO ELEMENTU)

6)Po usunięciu laku gdy mamy odsłoniętą płytkę przekręcamy opornicę tak aby patrząc na płytkę, ucho (znajdujące się przy wtyczce) wlutowane w płytkę, było po prawej stronie, między uchem a ścianką boczną (aluminiową) są wlutowane 3 oporniki ( nie widać ich ponieważ są z drugiej strony płytki a widać tylko ich nóżki.) Lutownicą przelutowujemy te nóżki (powinno być ich 6) tak aby luty były dobrze wykonane i gwarantowały prawidłowy przepływ prądu. Nóżki oporników łatwo poznać bo są najdłuższe i najgrubsze spośród innych na płytce.

PONIŻEJ ZDJĘCIE PŁYTKI PO USUNIĘCIU LAKU. STRZAŁKAMI Z NUMERAMI 1, 2 I 3 OZNACZONE SĄ NÓŻKI OPORNIKÓW. KAŻDY Z OPORNIKÓW MA TYLKO DWIE NÓŻKI (ALE WARTO PRZELUTOWAĆ WSZYSTKIE ZAZNACZONE.)


UWAGA: (WYNIKŁA W TRAKCIE ROZBIÓRKI KOLEJNYCH OPORNIC)
POSZCZEGÓLNE WERSJE OPORNIC MOGĄ SIĘ MINIMALNIE RÓŻNIĆ OD SIEBIE. U MNIE WE WSZYSTKICH ZAZNACZONYCH MIEJSCACH (TJ 1,2 I 3) ZNAJDOWAŁY SIĘ TRZY OPORNIKI. NA PONIŻSZYM ZDJĘCIU BRAKUJE OPORNIKA ŚRODKOWEGO. NIE WIEM CZY TAK MA BYĆ W TEJ WERSJI CZY JEST TO WYNIK USZKODZENIA.




Image
I gotowe.

Montujemy w samochodzie, sprawdzamy czy działa i czy wszystko jest w porządku.
No i tu pozostałe piwka jak działa.
Najlepiej sprawdzić jeżdżąc kilka dni aby mieć pewność że wszystko jest w porządku.

7) Gdy upewnimy się że to co zrobiliśmy jest dobre i pomogło, demontujemy opornicę z samochodu i zabezpieczamy płytkę drukowaną klejem na gorąco nakładając klej w miejsce usuniętego laku. Zabezpieczy to płytkę przed uszkodzeniami i pozwoli odizolować przewody od źródła ciepła.

Może ktoś będzie miał inny środek do zabezpieczenia płytki (niż klej), należy tylko pamiętać że musi być to środek wytrzymujący temperatury do około 70 stopni celcjusza bo do takich temperatur nagrzewa się opornica.

ŻYCZĘ OWOCNEJ PRACY.

P.S.

JEŻELI KTOŚ BĘDZIE MIAŁ ZDJĘCIA ZE SWOJEJ NAPRAWY NIECH PRZEŚLE, TO WKLEJĘ DO TEGO POSTU CELEM ZOBRAZOWANIA DZIAŁAŃ.


JEŻELI MACIE PYTANIA TO PISZCIE NA PW.




SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA ZDJĘCIA PRZESŁANE PRZEZ: michal82 I Maverick13.
Ostatnio edytowany przez Paweel 05 Gru 2007 10:01, edytowano w sumie 2 razy
Paweel
 
 
 
Posty: 109
Dołączenie: 05 Paź 2006 21:46
Miejscowość: Mielec

Postprzez Maverick13 » 15 Lis 2007 09:48

Naprawa opisana przez Pawła naprawde działa. Naprawde banalna rzecz.
Uzupełniając tylko podany przez Kolegę sposób naprawy powiem że ja żeby usunąć ten lak pokrywajacy płytkę wsadziłem opornice do wrzatku w małym garnuszku - jak sie podgotowała to potem trzymała ciepło i mozna było ten lak na spokojnie usuwać.
A odnośnie pokrycia na nowo płytki celem jej zabezpiecznia- to idealnie sprawdzi sie silikon wysokotemperaturowy - łatwiej nałożyć niż klej i modelować:)

Pozdr fanów
Maverick13
 
 
 
Posty: 596
Dołączenie: 13 Sie 2007 20:49
Miejscowość: Mielec
Moje BMW: e36 323i

Postprzez swistar » 18 Lis 2007 13:00

no niestety u mnie nie zadzialalo i nawet 4 piwa nie pomogly.. :(
zastanawiam sie co moze w tych jeżach wysiadać,jaki podzespół..moze najlepiej oczyscic z tego "laku" całkowicie,wyjąć płytkę i sprawdzić każdy element..moze ktos juz to przerabiał?
Awatar użytkownika
swistar
 
 
 
Posty: 651
Dołączenie: 21 Maj 2007 13:08
Miejscowość: mazury
Moje BMW: jest:
e60 LCI 2.0d 2007r
z4 e89 23i sDRIVE 204 KM

Postprzez Paweel » 22 Lis 2007 10:51

nie daję gwarancji że każdą opornicę da się w ten sposób naprawić i jak widać są przypadki gdy nie wychodzi.

po ściągnięciu laku moim zdaniem wyjęcie płytki jest bardzo ryzykowne. nie wiem czy pod płytką też jest lak /ale duże prawdopodobieństwo że tak/ płytka jest krucha i można ją łatwo złamać. Ale jak to mówią nie takie rzeczy ludzie robili i wychodziło, być może komuś się to uda. Ja nie zaryzykowałem. Na pewno po wyjęciu płytki /nie uszkodzonej/ możliwa byłaby naprawa z efektem pozytywnym.
Paweel
 
 
 
Posty: 109
Dołączenie: 05 Paź 2006 21:46
Miejscowość: Mielec

Postprzez swistar » 22 Lis 2007 15:12

Wiec jeszcze raz wyjąłem jeża,oczyściłem z laku i jeszcze raz dokładnie poprawiłem wszystkie możliwe luty,zalakowałem spowrotem i co? I DZIAŁA!!! :D
Super sprawa i naprawde zadziałało,nie wiem na jak długo ale mam nadzieje,ze na dość długo.A juz miałem kupic nowego jeża.To teraz ide na piwo..POZDRAWIAM
Awatar użytkownika
swistar
 
 
 
Posty: 651
Dołączenie: 21 Maj 2007 13:08
Miejscowość: mazury
Moje BMW: jest:
e60 LCI 2.0d 2007r
z4 e89 23i sDRIVE 204 KM

Postprzez Paweel » 25 Lis 2007 17:12

cieszę się że pomaga. ja swoją robiłem w kwietniu i do tej pory ok (i oby tak dalej)

wychodzi na to że da sie zrobić tak aby działało.
Paweel
 
 
 
Posty: 109
Dołączenie: 05 Paź 2006 21:46
Miejscowość: Mielec

Postprzez __Kai__ » 27 Lis 2007 14:32

To ja tylko dorzucę, że te "trzynóżkowce" to nie oporniki, tylko tranzystory i jeżeli komuś nie pomoże ich przelutowanie, to niestety może się okazać, że i one nadają się do wymiany.
Kai

Zapraszam: koszulki, odzież reklamowa, nadruki, gadżety
Image

KODOWANIE BMW (LKM, GM, światła, konfiguracje, centralny, itd.) E34, E39, E46, E38...
NAPRAWA LKM/LCM E39 i inne, GM E46 i inne...
RADIA wymiana pamięci i inne naprawy...
pytania pisać na PW
Awatar użytkownika
__Kai__
 
 
 
Posty: 2913
Dołączenie: 01 Wrz 2004 08:26
Miejscowość: Bytom
Moje BMW: E39 M52B28

Postprzez saku82pl » 27 Lis 2007 19:15

a czy opornica w e36 bez klimy wyglada tak samo? jesli nie to czy w/w schemat naprawy bedzie mi jakos pomocny? pozdro...
Awatar użytkownika
saku82pl
 
 
 
Posty: 1778
Dołączenie: 16 Kwi 2007 12:29
Miejscowość: Gdańsk
Moje BMW: e36 325i 1992
192KM + szpera

Postprzez __Kai__ » 28 Lis 2007 14:15

saku82pl napisał(a):a czy opornica w e36 bez klimy wyglada tak samo? jesli nie to czy w/w schemat naprawy bedzie mi jakos pomocny? pozdro...


Taki "jeż" występuje w autach, gdzie jest płynna regulacja nawiewu. Jeżeli masz skokową (biegi), to masz rezystory "w puszcze". Umieszczone są w tym samym miejcu, co "jeż".
Kai

Zapraszam: koszulki, odzież reklamowa, nadruki, gadżety
Image

KODOWANIE BMW (LKM, GM, światła, konfiguracje, centralny, itd.) E34, E39, E46, E38...
NAPRAWA LKM/LCM E39 i inne, GM E46 i inne...
RADIA wymiana pamięci i inne naprawy...
pytania pisać na PW
Awatar użytkownika
__Kai__
 
 
 
Posty: 2913
Dołączenie: 01 Wrz 2004 08:26
Miejscowość: Bytom
Moje BMW: E39 M52B28

Postprzez bartek_p » 03 Gru 2007 20:56

hehe, w sobote rozbieram swoją :)
bartek_p
 
 
 
Posty: 213
Dołączenie: 24 Wrz 2007 23:07
Miejscowość: Poznań

Postprzez Elwis328 » 05 Gru 2007 19:20

sposób jest ok, nawiew działa, jedynie jeszcze co nie dmucha mi tak samo po obuch stronach.
Elwis328
 
 
 
Posty: 165
Dołączenie: 13 Lis 2007 13:07
Miejscowość: Tarczyn , Warszawa

Postprzez seth222 » 06 Gru 2007 09:09

ahhh to dlatego tego jeza nie moglem znalezdz. Mam skokowa wiec musze sie dobrac do tych rezystorow. JEsli ktos je wymienial prosze sie nie krepowac z poradami:-)
P.S. tez walne sobie piwko, smaku mi narobiliscie :P
seth222
 
 
 
Posty: 24
Dołączenie: 22 Gru 2006 21:18
Miejscowość: UK

Postprzez ufok_king » 11 Gru 2007 21:13

Witam
rewelacyjny opis :dance: tylko tak czytam na forum i bede wdzięczy za pomoc ja mam 325 td z '94r climatronik taki objaw ze dmuchawa sama daje sobie obroty jakie chce i kiedy chce nie istotne jest czy sie da na max czy min i tak daje sobie sama a z reguły daje sama zawsze max czy to jest "jeż" uszkodzony? i czy prze lutowanie jak na zdjęciu zniweluje ten problem czytałem i rozmawiałem na forum ale pierwszy raz widzę żeby jeża regenerować dlatego czy moj objaw jest tez od jeża ? jak ktos mial podobny problem i ta procedura powyżej pomogła proszę o odpowiec a pozatym wszystko dziala tylko te obroty od dmuchawy daja popalic czekam na odp bede wdzieczny :cool2:
Moja trzecia wielka miłość
ufok_king
 
 
 
Posty: 26
Dołączenie: 18 Lip 2005 16:35
Miejscowość: Wadowice

Postprzez Elwis328 » 11 Gru 2007 23:54

nie masz pewności, ja też nie miałem choć i tak miałem inne objawy. jak spróbujesz to stracisz tylko troche czasu, więc ja bym ci radził próbować
Elwis328
 
 
 
Posty: 165
Dołączenie: 13 Lis 2007 13:07
Miejscowość: Tarczyn , Warszawa

Postprzez ufok_king » 12 Gru 2007 13:32

tak tylko zgodnie z tym tematem http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic. ... ight=je%BF to wymina dotyczyla jeża i byl od strony pasazera w tym temaci czytami jest opis ze jest od strony kierowcy ja juz nie wiem gdzie mam szukac
Moja trzecia wielka miłość
ufok_king
 
 
 
Posty: 26
Dołączenie: 18 Lip 2005 16:35
Miejscowość: Wadowice

Następna

Powróć do Zrób to sam - gotowe recepty

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości