• Reklama

Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

M47 (520d), M51 (525td, 525tds), M52 (520i, 523i, 528i), M52TU (520i, 523i, 528i), M54 (520i, 525i, 530i), M57 (525d, 530d), M62 (535i, 540i), S62 (M5)

Moderatorzy: trzastek, voshon, Kruk, dani3011

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez Brevka » 23 Lis 2009 14:53

Witam, podłączę się pod temat, w wakacje wymieniałem przednie amortyzatory, miałem założone oryginalne SACHS BMW, seryjne, nie sportowe ani utwardzane, wszystko było okej, niestety jeden się pocił i postanowiłem wymienić, kupiłem odpowiednik seryjnego zawieszenia E39 (520i) 1996 rok - niemieckie Meyle (olejowo-gazowe), amortyzatory wyglądały bardzo porządnie, po przyłożeniu ich do wyjętych SACHSów rzeczywiście wszystko było okej, taka sama długość wpustu w zwrotnicę, taka sama długość cylindra, te same wymiary po rozciągnięciu i wciśnięciu tłoczyska, były troszeczkę twardsze, ale jakby nie patrzeć były nowe...założyłem je, wpuściłem w zwrotnicę tak jak należało, wycięcie talerza ustawiłem identycznie jak przy wyjętych SACHS. Wymieniłem przy tym osłony, odboje (FEBI)...Auto poszło na dół, stało trochę wysoko, dałem je do znajomego z ASO, ustawił geometrię i zbieżność po wymianie, sprawdził czy są dobrze założone, wszystko wyszło cacy, co do wysokości powiedział, że zawias się ułoży i trochę opadnie. Fakt, pod nadkole wchodziło 5 palców, po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów wchodziły już tylko 4 (ale palce mam duże :lol: ). Wkurzało mnie, że auto stoi z przodu jak samolot (patrz zdjęcia), ale jeżdżę tak od lipca, nic nie stuka, auto dobrze wybiera nierówności zarówno przy większych jak i mniejszych prędkościach, jednak ten niesmak jak patrzę na przednie koła pozostaje. Postanowiłem trochę obniżyć przód, myślałem nad jakimiś dobrymi sprężynami, co możecie polecić? Czy przy obniżeniu -20/0 ewentualnie -30/0 auto może się dziwnie zachowywać na drodze? Czy bardzo straci na tym komfort? Jak to się będzie miało do trwałości zawiasu (razem z wahaczami etc.) na polskich drogach? Czy amortyzatory Meyle (jakby nie patrzec nie jest to seryjny SACHS) + nieseryjne sprężyny na przedniej osi, a pełna seria na tylnej osi nie będzie źle wpływać na prowadzenie auta? Jak widać po zdjęciach przód stoi naprawdę wysoko, więc o krawężniki, progi etc... się nie boję, chciałbym powrócić do wysokości z przed wymiany amortyzatorów, wtedy jeździło się dobrze. Chodzi mi tylko o zabieg stylistyczny.
Pozdrawiam
Brevka

zdjęcia przed wymianą amortyzatorów
Image
Image
zdjęcia po wymianie amortyzatorów
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Brevka
 
 
 
Posty: 42
Dołączenie: 22 Lut 2009 22:22
Miejscowość: Warszawa
Moje BMW: BMW E39 520i Alpinweiss III

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez Nighstalker » 23 Lis 2009 21:04

Z tego co widze na pierwszym zdjeciu to przod wlasnie stoi tak jak ma byc,. Tak przynajmniej bylo u mnie przed wymiana. Tyl chyba tez ok ale po tym katem to ciezko zobaczyc. Moze wrzuc jak dasz rade zdjecie jak teraz przod wyglada bo to jest jak podpisales przed wymiana. Ja postaram sie dzis lub jutro rzucic fote mojego przodu i porownamy troche.
Oj sorry nie zobaczylem tego trzeciego zdjecia. No wlasnie u mnie jest podobna tragedia z przodu.Jutro sie postaram zrobic jakies foty.
Na razie chyba tylko pozostaje mi zalozenie starych lozysk i wtedy mam nadziej ze wszystko wroci do normy.
O Tempora! O Mores!
Awatar użytkownika
Nighstalker
 
 
 
Posty: 666
Dołączenie: 13 Lip 2007 23:49
Miejscowość: Krakow i Perla w Koronie
Moje BMW: Bylo E36 318i jest E39 520i M54 2001

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez Brevka » 25 Lis 2009 23:45

Pewno cię nie pocieszę, ja u siebie poduszek/łożysk nie wymieniałem bo były w bardzo dobrym stanie...nawet jeśli masz troszkę inne niż powinny być, to na pewno to nie wpłynie na różnicę wysokości rzędu 4-5 centymetrów (bo mniej więcej tyle za dużo stoi u mnie...)...jak będziesz miał to wrzuć zdjęcia jak to wygląda u Ciebie.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Brevka
 
 
 
Posty: 42
Dołączenie: 22 Lut 2009 22:22
Miejscowość: Warszawa
Moje BMW: BMW E39 520i Alpinweiss III

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez Nighstalker » 27 Lis 2009 00:21

No faktycznie mnie nie pocieszyles. Chociaz u mnie ta roznica wynosi z lewej strony + 3.5cm a z prawej +2.3cm. Po przeanalizowaniu roznych rysunkow zawieszenia w TISie dochodze do wniosku to moga byc zle zalozone gorne kielichy sprezyn, ktore to potem opieraja sie na lozyskach/poduszkach. Przy pomocy latarki udalo mi sie dzis zobaczyc ze lewa strona tak na 90% ma zle ulozony ten gorny kielich wzgledem konca sprezyny.Chociaz niestety bez demonatzu calej kolumny niczego nie da sie stwierdzic na 100%. Zaraz postarm sie wrzucic zdjecia mojego przodu. Jesli tylko przypomne sobie ja sie to robilo.Uprzedzam ze niestety malenstwo nie bylo myte od miesiaca. Ale w sobote juz musze :D
Tutaj lewa strona;
http://img260.imageshack.us/img260/4392/dscn2338y.jpg
http://img137.imageshack.us/img137/2149/dscn2339w.jpg
A tu prawa strona koszmaru;
http://img522.imageshack.us/img522/1300/dscn2340p.jpg

Pozdrawiam
O Tempora! O Mores!
Awatar użytkownika
Nighstalker
 
 
 
Posty: 666
Dołączenie: 13 Lip 2007 23:49
Miejscowość: Krakow i Perla w Koronie
Moje BMW: Bylo E36 318i jest E39 520i M54 2001

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez ar_w » 27 Lis 2009 10:33

Nighstalker napisał(a):Chociaz u mnie ta roznica wynosi z lewej strony + 3.5cm a z prawej +2.3cm.

Tzn lewa strona stoi wyzej od prawej?
Awatar użytkownika
ar_w
 
 
 
Posty: 2061
Dołączenie: 27 Kwi 2008 11:55
Moje BMW: 5 3 0 dT, prawie '03

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez Nighstalker » 27 Lis 2009 15:24

Zgadza sie, lewa strona stoi wyzej niz prawa. Mam juz sciagacz do sprezyn i kobylki wiec jak jutro pogoda pozwoli to postaram sie z tym powalczyc. Chociaz i tak dalej zagadka pozostaje to wysokie zawieszenie.
O Tempora! O Mores!
Awatar użytkownika
Nighstalker
 
 
 
Posty: 666
Dołączenie: 13 Lip 2007 23:49
Miejscowość: Krakow i Perla w Koronie
Moje BMW: Bylo E36 318i jest E39 520i M54 2001

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez Nighstalker » 28 Lis 2009 19:51

Dalej jestem w kropce. Jak sie okazalo po blizszej inspekcji gorne kielichy sprzeyn ulozone ok i sprezyny siedza w nich prawidlowo. Ja chyba osiwieje. :mad2: Moje podejrzenie padlo znowu na sprezyny. Tzn ich ulozenie wgledem tego kolnierza/kielicha na amortyzatorze. Na jednym ze zwojow sa trzy czerwone paski, ktore jak sie domyslam sluza do ulozenia sprezyny wzgledem tego kielicha na amortyzatorze. I tu pytanie to kogos kto wie jak to ma byc bo juz zglupialem. U mnie w tej chwili obie sprezyny sa tak samo. Tzn ten srodkowy czerwony pasek jest rowolegle w lini z tym centymetrowym wycieciem na krawedzi kielicha. Jak juz wszystko poskladalem i pojezdzilem to zmierzylem znowu obie strony. W dalszym ciagu lewa strona jest 3cm za wysoko a prawa o 2cm. Czy ktos wie jak to jest i jak byc powinno z tymi znakami na sprezynach ? TIS tez niestety milczy na ten temat. Mnie juz skoczyly sie pomysly. :cry2: Kolego Brevka jak mozesz to zobacz jak te znaki wygladaja u Ciebie to moze cos wyglowkujemy. Tak wysoki stan zawieszenia nie jest normalny i maksymalne roznice w/g TISa to +- 10mm.
O Tempora! O Mores!
Awatar użytkownika
Nighstalker
 
 
 
Posty: 666
Dołączenie: 13 Lip 2007 23:49
Miejscowość: Krakow i Perla w Koronie
Moje BMW: Bylo E36 318i jest E39 520i M54 2001

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez dyzio255 » 28 Lis 2009 20:54

Paski na sprężynach oznaczają twardość sprężyny. Nie służą do ustawiania sprężyny. A same sprężyny mogą być trochę już zmęczone i nie mają identycznej siły. To trzeba by zmierzyć pod stałym obciążeniem.
A czy mierzyłeś może odległość od osi koła do góry mocowania < czyli do kielicha? > To nie jest łatwo zmierzyć ale taki pomiar daje jakąś wiedzę o wypadkowości auta. Może blachy < błotniki > Masz trochę inaczej.

Jeszcze zapytam czy nie naprężyłeś zawieszenia podczas składania? Czy odkręcałeś tuleje wahaczy? A jeśli tak to czy dokręcałeś jak auto stało na kołach? czy jak wisiało jeszcze w górze?

Jak szukałem amortyzatorów do swojej e39 to zauważyłem , że numer z katalogu REALOEM i numer niby oryginalnego sachsa jednak jest inny. Nie mierzyłem amortyzatorów po wymontowaniu ale wydaje mi się , że dolny talerzyk sprężyny może być w innej odległości od rantu amortyzatora niż w tych wymontowanych. Szkoda , że nie zmierzyłem jak miałem na wierzchu. Teraz nie będzie łatwo zwłaszcza , że stare juz wywaliłem na złom.
Drogą dedukcji doszedłem do konkluzji...!!!!

DYSPONUJĘ ŚCIĄGACZEM TULEI BELKI DO E39 TOURING. <Zapraszam na PW>
dyzio255
 
 
 
Posty: 3610
Dołączenie: 01 Sty 2008 20:52
Miejscowość: OSTROŁĘKA
Moje BMW: obecne BMW E39 520i/528 iSWAP touring z 97 roku. Wcześniejsze BMW E36 318i z 94 roku.

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez Nighstalker » 28 Lis 2009 21:21

dyzio255 napisał(a):Paski na sprężynach oznaczają twardość sprężyny. Nie służą do ustawiania sprężyny. A same sprężyny mogą być trochę już zmęczone i nie mają identycznej siły. To trzeba by zmierzyć pod stałym obciążeniem.
A czy mierzyłeś może odległość od osi koła do góry mocowania < czyli do kielicha? > To nie jest łatwo zmierzyć ale taki pomiar daje jakąś wiedzę o wypadkowości auta. Może blachy < błotniki > Masz trochę inaczej.

Jeszcze zapytam czy nie naprężyłeś zawieszenia podczas składania? Czy odkręcałeś tuleje wahaczy? A jeśli tak to czy dokręcałeś jak auto stało na kołach? czy jak wisiało jeszcze w górze?

Jak szukałem amortyzatorów do swojej e39 to zauważyłem , że numer z katalogu REALOEM i numer niby oryginalnego sachsa jednak jest inny. Nie mierzyłem amortyzatorów po wymontowaniu ale wydaje mi się , że dolny talerzyk sprężyny może być w innej odległości od rantu amortyzatora niż w tych wymontowanych. Szkoda , że nie zmierzyłem jak miałem na wierzchu. Teraz nie będzie łatwo zwłaszcza , że stare juz wywaliłem na złom.


Gdzies wyczytalem ze te znaki na sprezynie sa tez po to zeby ja prawidlowo ustawic. Niestety nie pamietam gdzie i nie moge tego znalezc.
Co do blotnikow i gniazd sprezyn to auto nigdzie nie bylo nawet drasniete i to akurat jest pewnik.
Z tego co sie orientuje to wachacze oczywiscie byly odkrecane i przykrecane jak auto wisialo na tym wielkim podnosniku.
I badz tu madry czlowieku.
Co do porownania starych amorow z nowymi to juz tez po herbacie niestety. Ale raczej malo prawdopodobne by ten talerzyk byl wyzej. Amory kupowane wg VINu zreszta. Juz kompletnie zglupialem
O Tempora! O Mores!
Awatar użytkownika
Nighstalker
 
 
 
Posty: 666
Dołączenie: 13 Lip 2007 23:49
Miejscowość: Krakow i Perla w Koronie
Moje BMW: Bylo E36 318i jest E39 520i M54 2001

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez dyzio255 » 28 Lis 2009 21:26

To poluzuj zawieszenie i dokręć ponownie jak bedzie stało na kołach. Nie dokręca się wahaczy jak koła wiszą.

Ja też kupowałem amortyzatory według numeru VIN i były o innym numerze niż te z realoem.
Drogą dedukcji doszedłem do konkluzji...!!!!

DYSPONUJĘ ŚCIĄGACZEM TULEI BELKI DO E39 TOURING. <Zapraszam na PW>
dyzio255
 
 
 
Posty: 3610
Dołączenie: 01 Sty 2008 20:52
Miejscowość: OSTROŁĘKA
Moje BMW: obecne BMW E39 520i/528 iSWAP touring z 97 roku. Wcześniejsze BMW E36 318i z 94 roku.

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez Nighstalker » 28 Lis 2009 22:32

dyzio255 napisał(a):To poluzuj zawieszenie i dokręć ponownie jak bedzie stało na kołach. Nie dokręca się wahaczy jak koła wiszą.

Ja też kupowałem amortyzatory według numeru VIN i były o innym numerze niż te z realoem.


Ok z tego co wiem to byl odkrecany wachacz nr 7 z tego rysunku ale od strony kola;
http://www.realoem.com/bmw/showparts.do ... g=31&fg=05
ale nie tuleja nr 5.
Nie bylem prz dokrecaniu co prawda ale tyle luzu to chyba by nie bylo po skreceniu wszystkiego w zwisie.
A ktore Ty masz na mysli tuleje zeby poluzowac ? Juz teraz calkiem nie kumam.
O Tempora! O Mores!
Awatar użytkownika
Nighstalker
 
 
 
Posty: 666
Dołączenie: 13 Lip 2007 23:49
Miejscowość: Krakow i Perla w Koronie
Moje BMW: Bylo E36 318i jest E39 520i M54 2001

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez Brevka » 29 Lis 2009 00:38

Ja dokręcałem i wahacze i "obejmę" zwrotnicy jak koła wisiały, kolega dyzio nie jest pierwszą osobą, która zasugerowała, że może mieć to znaczny wpływ na sytuację, postaram się niedługo postawić auto na kółkach i dopiero wszystko jeszcze raz podokręcać.
Co do sprężyn, przy okazji zrobię zdjęcie i je umieszczę.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Brevka
 
 
 
Posty: 42
Dołączenie: 22 Lut 2009 22:22
Miejscowość: Warszawa
Moje BMW: BMW E39 520i Alpinweiss III

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez dyzio255 » 29 Lis 2009 10:22

Chodzi też o wahacz poprzeczny < 11 na tym schemacie > A zwłaszcza o jego śrubę < 12 > oraz nakrętkę <13 >
Drogą dedukcji doszedłem do konkluzji...!!!!

DYSPONUJĘ ŚCIĄGACZEM TULEI BELKI DO E39 TOURING. <Zapraszam na PW>
dyzio255
 
 
 
Posty: 3610
Dołączenie: 01 Sty 2008 20:52
Miejscowość: OSTROŁĘKA
Moje BMW: obecne BMW E39 520i/528 iSWAP touring z 97 roku. Wcześniejsze BMW E36 318i z 94 roku.

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez mecenass » 29 Lis 2009 12:43

Co do montażu samych sprężyn na amorach polecam to:
Kod: Zaznacz wszystko
http://webcat.zf-trading.com/se230_image/0032001_MH40013_INBMW5ALU.pdf


Co prawda jest to instrukcja do Sachsa ale na 99,9% Bilsteiny czy Monroe inne amory powinny być zespolone ze sprężyną właśnie w ten sposób.
Sprawa druga bardzo ważna to sam dobór amortyzatorów. O ile dobrze się orientuję to w E39 są 3 rodzaje zawieszeń ("zwykłe", "obniżone" i m-technik) - może nietrafnie opisałem to technicznie, ale to tylko w kwestii naświetlenia problemu.
Może więc się zdarzyć, że nawet amortyzator dobrany wg VIN nie będzie pasował, ja taki cyrk miałem. Wg VIN amory standard, a w oryginale co innego, bo do zawieszenia obniżonego. Rozpoznać je można po wzmocnionym, czyli grubszym drążku stabilizatora. Zawieszenie ze stabilizatorem fi=22mm to standard, zaś fi=24mm to zawieszenie obniżone (jak również utwardzone). Do każdego jest inny amortyzator. Nie wiem jak wygląda to przy M-technik bo nie miałem z tym kontaktu.
U mnie wg Sachs'a musi być amortyzator Advantage gdzie wg VIN był Super Touring.
Awatar użytkownika
mecenass
 
 
 
Posty: 313
Dołączenie: 25 Gru 2007 10:03
Miejscowość: opolskie
Moje BMW: E39 525D '02
E36 320i Coupe '92

Re: Po wymianie amorow wysoko stoi i inne problemy

Postprzez Nighstalker » 29 Lis 2009 14:07

Dzieki koledzy.
Ta instrukcja montazu z Sachsa to bylo pierwsze co przeczytalem jak juz sie zorientowalem ze cos jest nie tak. Ale i tak dziekuje za pomoc.
Kolego Dyzio czyli mowisz ze poluzowac tylko te srube od wachacz poprzecznego jak auto stoi normalnie i potem ja dokrecic z powrotem?
A moze troche poruszac metr do przodu i do tylu ? A moze wogole nie ruszac autem przod - tyl. Boje sie tylko zeby po tym zabiegu cala geometria nie poszla w p.... Sorry ale potrzebuje lopatologicznej instrukcji dla mechanika, ktory juz poprawial wczesniej ulozenie amorow. Nie dysponuje kanalem tylko kobylkami i dlatego sam tego nie dam rady zrobic. Jak to sie wszystko uda to sie upije ze szczescia :mrgreen:
O Tempora! O Mores!
Awatar użytkownika
Nighstalker
 
 
 
Posty: 666
Dołączenie: 13 Lip 2007 23:49
Miejscowość: Krakow i Perla w Koronie
Moje BMW: Bylo E36 318i jest E39 520i M54 2001

PoprzedniaNastępna

Powróć do E39

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Sokol1988 oraz 17 gości