przez Przemek_E39 » 23 Lis 2006 23:09
Klimatronik jako automatyczny system regulacji temperatury powietrza bez wzgledu czy kompresor zostal wlaczony przez kierowce (gwiazdka) czy tez nie, samodzielnie dazy do utrzymania zadanej temperatury.
Przyklad: na zewnatrz jest 25 stop.C, a my chcemy 16 stop.C. Kompresoor nie jest wlaczony. Co sie dzieje? A dzieje sie to, ze klimatronik uruchamia dmuchawe na wysokie obroty aby poprzez wtloczanie powietrza z zewnatrz maksymalnie zchlodzic powietrze wewnatrz samochodu. Niestety to mu sie za bardzo nie udaje, gdyz wtlaczane powietrze ma te 25 stop.C. Czyli dmuchawa dalej dmucha na wysokich obrotach. Jesli w takiej sytuacji wlaczymy kompresor to wtlaczane powietrze bedzie mialo odpowiednio niska temperature, ktora zchlodzi nam atmosfere wewnetrzna do zadanych 16 stop.C, a nastepnie dmuchawa zwolni do predkosci umozliwiajacej utrzymanie 16 stop.C.
Natomiast gdy na zewnatrz jest np. 8 stop.C, a my ustawimy np. 22 stop.C, to powietrze zostanie podgrzane do tych 22 stop.C, bez wzgledu na to czy kompresor jest wlaczony czy tez nie. Wynika z tego, ze w tym przypadku automatyczne wlaczenie kompresora byloby niepotrzebne.
Poza tym gdyby kompresor pracowal tyle co silnik to kazdy z nas musialby sie liczyc z jego naprawa badz wymiana czesciej niz obecnie.
Dodatkowo powietrze z klimatyzatora jest suche co biorac pod uwage nasze zdrowie nie jest wskazane, szczegolnie dla dzieci. Zaden system nie jest tak inteligentny jak czlowiek, o ile ten drugi czasem mysli.
Pozdrawiam
P.S. Zasada dzialnia klimatyzacji polega na tym, ze system najpierw maksymalnie zchladza powietrze, a nastepnie je podgrzewa do zadanej temperatury.
GO NAVY...