Automat czy Manual

M47 (520d), M51 (525td, 525tds), M52 (520i, 523i, 528i), M52TU (520i, 523i, 528i), M54 (520i, 525i, 530i), M57 (525d, 530d), M62 (535i, 540i), S62 (M5)

Moderatorzy: trzastek, voshon, Kruk, dani3011

Re: Automat czy Manual

Postprzez dentysta1 » 22 Kwi 2011 19:51

Ponieważ założyłem ten temat i jak na wstępie pisałem sprzedałem swoje e46 330xi która była z manulaną skrzynią biegów, powiem tak uważam że ten samochód to prawie ideał, po prostu super, zawsze miałem manuala i nigdy nie miałem problemów ze zmianą biegów, czy tym że mnie noga boli.......ale żona posiada volvo s60 2.5T w automacie i powiem szczerze ,że jest to wygoda, naprawdę wygoda na co dzień, oczywiście moja Bunia dawała mi więcej frajdy przy ostrej jeździe (redukcja, ciągnięcie do granic możliwości) z tym że ile jeździ się w ten sposób. Może robię się stary i bardziej zależy mi na wygodzie dlatego składam się ku automatowi, przypuszczam że automat w BMW będzie jeszcze lepszy niż w Volvo więc to dodatkowy plus, boję się tylko tego że automat może nagle paść i trzeba lawetę, z manualem raczej takich problemów nie ma, czuć że sprzeglo się kończy czy dwumasa jest do wymiany, a tak przy okazji w mojej Buni wymieniałem sprzegło+dwumase i zapłaciłem wraz z robocizną 2300, więc to też nie mało.
dentysta1
 
 
 
Posty: 257
Dołączenie: 26 Cze 2008 06:17
Miejscowość: warszawa
Moje BMW: e46 330xi

Re: Automat czy Manual

Postprzez daski1978 » 22 Kwi 2011 20:48

Kiedy szukałem 530d dla siebie, pytałem w kilku warsztatach speców od bmw i wszyscy mi odradzili automat do tego modelu. Opinie na forach to potwierdziły. Podobno wsadzali skrzynie z GM i nie był to udany produkt. Dlatego wybór padł na manuala. Do tej pory żadnych kłopotów i nie puchnie mi noga haha. Ale jeśli chodzi o wygodę to normalne że automat. Nie wiem jak ze spalaniem, tylko słyszałem że manual trochę mniej pali
daski1978
 
 
 
Posty: 63
Dołączenie: 04 Maj 2008 17:15
Miejscowość: Zabrze
Moje BMW: Bmw e39 3.0d. 2000r

Re: Automat czy Manual

Postprzez HugoEmPe » 22 Kwi 2011 21:05

daski1978 napisał(a):Kiedy szukałem 530d dla siebie, pytałem w kilku warsztatach speców od bmw i wszyscy mi odradzili automat do tego modelu. Opinie na forach to potwierdziły. Podobno wsadzali skrzynie z GM i nie był to udany produkt. Dlatego wybór padł na manuala. Do tej pory żadnych kłopotów i nie puchnie mi noga haha. Ale jeśli chodzi o wygodę to normalne że automat. Nie wiem jak ze spalaniem, tylko słyszałem że manual trochę mniej pali

Nie wiem jak jest z 530d, ale 525tds ma w automacie bardzo fajne przełożenie 5-go biegu, i na trasie pali mniej od manuala :] Przełożenie 0,8 chyba. W każdym razie 2.000 obrotów mam dopiero między 130 a 140 km/h, przy 100 km/h mam ok 1.400 obrotów :D No fakt faktem v-max wyciąga na 4-tym biegu, na 5-tym nie daje rady się do niego rozpędzić, ale po co mi moc na 5tce, ma być oszczędnie ;)
Foak Polisz Góvvnerment End Loł :]
Średnie spalanie w cyklu mieszanym: 10,1L Pb/11,8L LPG / 100 km

Moje autko: viewtopic.php?f=151&t=245534
Awatar użytkownika
HugoEmPe
 
 
 
Posty: 707
Dołączenie: 22 Sty 2011 19:43
Miejscowość: Mazury
Moje BMW: Jest E38 728i LPG manual 1996, było E34 525tdsA 1992

Re: Automat czy Manual

Postprzez KamillOdh » 22 Kwi 2011 21:40

Heh pisałem, że to temat rzeka i nie ma sensu dyskutować:D:D:D Każdy broni swego, ci co mają automat piszą, że automat to jedyne słuszne rozwiązanie, a ja piszę, że manualna skrzynia nie jest wcale tak uciążliwa jak niektórym się wydaje. Są ludzie co setki tys km robili z manualną skrzynią i nie narzekają, ale jak kto woli, dlatego dyskusja jest raczej zbędna tutaj bo jak zawsze w takich tematach będą tacy co lubią automat i tacy co lubią manualną.
dani3011czapla napisał(a):To ze jakiś artysta zakupił automat i zamielił nie swiadczy o tym że wszyscy tak robia.

Owszem, to że ktoś zmielił automat nie znaczy, że każdy tak robi, ani nie znaczy też że każdy posiadacz manualnej skrzyni pali gumę i lata bokiem jak debil, ale nie można tego tak generalizować, że jak auto ma automatyczną skrzynię to raczej będzie w lepszym stanie bo nikt automatem nie mieli gumy, bo tak generalizując można powiedzieć, że jak auto ma silnik diesla to brać i nie patrzeć bo diesle są wieczne.

dani3011czapla napisał(a):trzymaj sobie to sprzęgło aż ci noga zapuchnie

Jeśli sprzęgło będzie takie jak w moim Mercedesie to mi nie zapuchnie noga, jeżdżę nim rok większość w mieście i nigdy nie miałem problemów ze "zmęczeniem" lewej nogi, ale jeśli sprzęgło w BMW będzie takie jakie było w ostatnich 3 autach które oglądałem to fakt, 20sek i mi noga zaczyna drżeć:D Ale to raczej coś nie tak ze sprzęgłem bo chyba nie zrobili takiego babola i nie walnęli tak twardego sprzęgła do 528i, bo jeśli tak to faktycznie do miasta jedynie automat albo sterydy w lewą nogę:D

KamillOdh napisał(a):Zakup zadbanego auta to podstawa, jak się uda zakupić dobry egzemplarz to niezależnie od skrzyni i innych elementów wyposażenia auta nic się nie będzie psuło, a jak się kupi szrota to nawet jakby to był czołg to będzie się psuć bo będzie zakatowany.

To jest meritum całej dyskusji, trzeba kupić zadbane auto, jak się trafi zadbane to nawet jak będzie miało mega delikatny silnik i skrzynię to przy dobrym traktowaniu odwdzięczy się bezawaryjną jazdą, a jak się kupi złoma no to potem się pakuje kasę i auto teoretycznie bezawaryjne i bardzo odporne na uszkodzenia silnika skrzyni itp itd stanie się skarbonką bez dna.

A niestety prawda jest taka, że może 1/100 E39 sprzedawanych w Polsce jest na prawdę dobrze utrzymane i serwisowane na czas na odpowiednich olejach itp itd, bo większość jest na zasadzie kupić w niemczech pojeździć rok czy dwa tanim kosztem i sprzedać jak jeszcze jest w przyzwoitym stanie i się nie sypie niech sobie przyszły właściciel wymienia i naprawia co tam chce.
Bo życie zaczyna się od ośmiu cylindrów :) Moja 540iA
Image
KamillOdh
 
 
 
Posty: 487
Dołączenie: 11 Wrz 2010 19:19
Miejscowość: Zgierz
Moje BMW: E39 540iA 1996 M pakiet

Re: Automat czy Manual

Postprzez mmw » 22 Kwi 2011 23:02

daski1978 napisał(a):Kiedy szukałem 530d dla siebie, pytałem w kilku warsztatach speców od bmw i wszyscy mi odradzili automat do tego modelu. Opinie na forach to potwierdziły. Podobno wsadzali skrzynie z GM i nie był to udany produkt.


Nie podobno tylko jest to skrzynia produkcji GM. Wbrew obiegowym opiniom jest to bardzo dobra skrzynia jak na tamte czasy. Cały problem wynika z tego, że BMW wmówiło sobie, że w tej skrzyni oleju się nie wymienia. Skrzynie te pracują w wielu modelach koncernu GM i nie ma z nimi problemów. Tylko, że GM zaleca wymianę oleju, o ile kojarzę, co 60 tys km.
Sprzedam:
BMW F10 520d 07/2010, 139 tys km, automat, bezwypadkowy, czarny, navi prof, skóra, ksenon - Faktura VAT 23%
Awatar użytkownika
mmw
 
 
 
Posty: 4797
Dołączenie: 12 Lis 2007 21:20
Miejscowość: Łódź
Moje BMW: różne różniaste ale zawsze BMW..

Re: Automat czy Manual

Postprzez Miklik » 22 Kwi 2011 23:31

Większość pań - podobnie jak panowie w apaszkach - woli automaty.
M.i.k.l.i.k.
Miklik
 
 
 
Posty: 286
Dołączenie: 09 Wrz 2008 16:45
Miejscowość: zachód

Re: Automat czy Manual

Postprzez HugoEmPe » 23 Kwi 2011 09:40

Miklik napisał(a):Większość pań - podobnie jak panowie w apaszkach - woli automaty.

Wszyscy murzyni mają fiuty po kolana, BMW jeżdżą sami łysi dresiarze, a wszystkie blondynki są tępe jak but. Amen.
Foak Polisz Góvvnerment End Loł :]
Średnie spalanie w cyklu mieszanym: 10,1L Pb/11,8L LPG / 100 km

Moje autko: viewtopic.php?f=151&t=245534
Awatar użytkownika
HugoEmPe
 
 
 
Posty: 707
Dołączenie: 22 Sty 2011 19:43
Miejscowość: Mazury
Moje BMW: Jest E38 728i LPG manual 1996, było E34 525tdsA 1992

Re: Automat czy Manual

Postprzez mmw » 23 Kwi 2011 09:47

Daj spokój chłopakowi. Niektórzy jakoś się muszą dowartościować jak mają kompleksy męskości, to można i skrzynią manualną. ;)
Sprzedam:
BMW F10 520d 07/2010, 139 tys km, automat, bezwypadkowy, czarny, navi prof, skóra, ksenon - Faktura VAT 23%
Awatar użytkownika
mmw
 
 
 
Posty: 4797
Dołączenie: 12 Lis 2007 21:20
Miejscowość: Łódź
Moje BMW: różne różniaste ale zawsze BMW..

Re: Automat czy Manual

Postprzez KamillOdh » 23 Kwi 2011 10:18

mmw napisał(a):Daj spokój chłopakowi. Niektórzy jakoś się muszą dowartościować jak mają kompleksy męskości, to można i skrzynią manualną.
HugoEmPe napisał(a):Miklik napisał(a):
Większość pań - podobnie jak panowie w apaszkach - woli automaty.

Wszyscy murzyni mają fiuty po kolana, BMW jeżdżą sami łysi dresiarze, a wszystkie blondynki są tępe jak but. Amen.


Hehe tak się właśnie kończą prawie wszystkie dyskusje na tematy gustów:D Niech każdy jeździ czym mu się podoba i będzie dobrze:) Bo przekonywanie kogoś, że czarne jest lepsze od białego, dlatego że jest białe nie ma najmniejszego sensu bo ten ktoś i tak woli czarne:P
Bo życie zaczyna się od ośmiu cylindrów :) Moja 540iA
Image
KamillOdh
 
 
 
Posty: 487
Dołączenie: 11 Wrz 2010 19:19
Miejscowość: Zgierz
Moje BMW: E39 540iA 1996 M pakiet

Re: Automat czy Manual

Postprzez ambience » 23 Kwi 2011 10:50

dentysta1 napisał(a):Ponieważ założyłem ten temat i jak na wstępie pisałem sprzedałem swoje e46 330xi która była z manulaną skrzynią biegów, powiem tak uważam że ten samochód to prawie ideał, po prostu super, zawsze miałem manuala i nigdy nie miałem problemów ze zmianą biegów, czy tym że mnie noga boli.......ale żona posiada volvo s60 2.5T w automacie i powiem szczerze ,że jest to wygoda, naprawdę wygoda na co dzień, oczywiście moja Bunia dawała mi więcej frajdy przy ostrej jeździe (redukcja, ciągnięcie do granic możliwości) z tym że ile jeździ się w ten sposób. Może robię się stary i bardziej zależy mi na wygodzie dlatego składam się ku automatowi, przypuszczam że automat w BMW będzie jeszcze lepszy niż w Volvo więc to dodatkowy plus, boję się tylko tego że automat może nagle paść i trzeba lawetę, z manualem raczej takich problemów nie ma, czuć że sprzeglo się kończy czy dwumasa jest do wymiany, a tak przy okazji w mojej Buni wymieniałem sprzegło+dwumase i zapłaciłem wraz z robocizną 2300, więc to też nie mało.

To się nie zastanawiaj bierz automata i się nie starzejesz ja mam 21 lat i wole automat nie znaczy to że jestem stary :lol: a jak chcesz poszaleć to kup e30 z silnikiem 3,5 :) ja teraz na taką zabaweczkę odkładam :cool2: (już nie długo będzie)

Miklik napisał(a):Większość pań - podobnie jak panowie w apaszkach - woli automaty.

Nie rozumiem co ma wygoda do męskości ? kolega jakieś ma kompleksy i manual mu chyba powiększa ,,Męskość" :mrgreen:
Image
Awatar użytkownika
ambience
 
 
 
Posty: 1458
Dołączenie: 27 Gru 2009 13:48
Miejscowość: Nysa
Moje BMW: Było:E39 523i 1997 automat
Jest E39 523i 1999 touring automat

Re: Automat czy Manual

Postprzez adamsaba » 23 Kwi 2011 14:38

co do automatu, to zauważyłem, że najwięcej znawców tego rodzaju skrzyni jest wśród tych, którzy najczęściej znają je z opowiadań innych, a przeważnie nigdy nie byli dłuższymi użytkownikami automatu, gdy zapytasz takiego, to prawie zawsze odpowie ci , że automatem jeździł, ale niewiele albo wcale.
Ostatnio edytowany przez adamsaba, 23 Kwi 2011 17:46, edytowano w sumie 1 raz
adamsaba
 
 
 
Posty: 582
Dołączenie: 02 Mar 2009 18:24
Miejscowość: Piotrków Tryb.
Moje BMW: E39 530dA touring 2000r. 184 KM, bezwypadkowy, aktualnie sprzedam.

Re: Automat czy Manual

Postprzez CICHY525 » 23 Kwi 2011 17:01

Ogólnie temat jest trochę zabawny.
Nigdy w takiej sprawie nie należy sugierowac się zdaniem innych,bo to rzecz gustu "jeden woli córkę,drugi teściową" :mrgreen:
Jeżdzę w pracy 9-10 godzin automatem(tylko miasto) jest to rzecz bardzo dobra,ale prywatnie jednak manual,dobrze sobie czasami powajchowac.
To tak jak w życiu i drążkiem też trzeba zadziałac :norty: :mrgreen: .
Image
BAYERISCHE MOTOREN WERKE
"To ucieleśnienie sportowego charakteru,dynamiki,zaawansowanej technologii i ponadczasowej funkcjonalnej elegancji,oznaczonym Biało-Niebieskim emblematem symbolizującym obracające się śmigło.Samochód tej marki posiadamy dla radości z jazdy"
Oliver Hessmann
Awatar użytkownika
CICHY525
 
 
 
Posty: 4631
Dołączenie: 23 Paź 2010 17:58
Miejscowość: Płock
Moje BMW: Bad Boy-E36 323i ///M Coupe 1996:)
Była Bad Girl-E39 525tds 1996.
Krew 0 Rh+

Re: Automat czy Manual

Postprzez dentysta1 » 23 Kwi 2011 17:09

Czy można przeprowadzić tak zwaną "profilaktyczną" regenerację skrzyni, chodzi mi o to że powiedzmy skrzynia działa w sposób prawidłowy ale mimo to oddaje ją do "regeneracji" aby uniknąć nagle przykrej niespodzianki- powiedzmy że w ten sposób chciał bym się zabezpieczyć na kolejne 200tk. kilometrów, jeżeli można przeprowadzić taką regenerację czy ktoś orientuje się ile ona kosztuję, nie jestem osobą która wydaje ostatnie pieniądze na samochód a później nie stać mnie na ich utrzymanie, o to to nie wszytskie moje samochody są serwisowane i ewentualne naprawy robione są na bieżąco, to czego się obawiam i czego chciał bym uniknąć to przymusowy postój w drodze do np. franci. Samochód który mam namierzony to rocznik 2003 z przebiegiem 260tk, z polskiego salonu z potwierdzonym przebiegie. . Rozmawiałem również z mechanikiem który powiedzmy zna się na BMW i powiedział mi coś takiego i wydaje mi się, że jest w tym trochę prawdy, cytuję " większość tych BMW to ma nalatane po 400-500tk km. a liczniki skręcone o połowę, ponieważ zarówno e46 e39 e38 wykonane są z bardzo dobrych materiałów nie widać że mogą mieć aż takie przebiegi, podkreślam znacznie lepszych od e60" cytuję dalej " skrzynia nie tyle jest zła co po prostu wszystko się w końcu zużywa a jak jeszcze ktoś w momencie kiedy automat ma nalatane 400tk km. zaczyna go katować automatycznie ją dobija" a i jeszcze jedno dlaczego zdecydowałem/decyduję się na e39 własnie chodzi o materiały z których została zrobiona, miałem przyjemność jeździć e60 jak i nową 6, jeżeli chodzi o komfort jazdy to nie mam im nic do zarzucenia tyczy się to samo silników są po prostu o klasę lepsze ale materiały z ktorych zostały wykonane były gatunkowo o wiele gorsze niż w mojej e46, nie mówiąc już o łuszących się plastikach czy grubości wygłuszeń. Problem jaki ja widzę w e39 to taki ,że trudno o egzemplarz w dobrym stanie. Trochę może i długi wywód, ale po prostu dzielę się z wami zarówno swoimi obawami jak i spostrzeżeniami. Proszę o ile jest to możliwe o wypowiedzi ludzi posiadających i użytkujących automaty, oczywiście każde spostrzeżenie i wypowiedz która wniesie coś jest mile widziana.
dentysta1
 
 
 
Posty: 257
Dołączenie: 26 Cze 2008 06:17
Miejscowość: warszawa
Moje BMW: e46 330xi

Re: Automat czy Manual

Postprzez mmw » 23 Kwi 2011 18:18

Wg mnie jakakolwiek regeneracja nie ma sensu. Większość napraw skrzyń kończy się kolejnymi naprawami itd itd. Jak Ci zaczną grzebać w tej skrzyni to dopiero się zaczną jaja. Sprawdź wszystko na 100%, jeżeli skrzynia jest sprawna całkowicie to wymień olej i będziesz jeździł długo. Tam za bardzo nie ma co się zepsuć jeżeli olej nie jest stary.

Nie kupuj auta, którego przebieg nie jest potwierdzony porządnie. Nie skuś się na cenę.
Sprzedam:
BMW F10 520d 07/2010, 139 tys km, automat, bezwypadkowy, czarny, navi prof, skóra, ksenon - Faktura VAT 23%
Awatar użytkownika
mmw
 
 
 
Posty: 4797
Dołączenie: 12 Lis 2007 21:20
Miejscowość: Łódź
Moje BMW: różne różniaste ale zawsze BMW..

Re: Automat czy Manual

Postprzez wicked.patrick » 24 Kwi 2011 00:26

Posiadam E39 530D w automacie, wcześniej miałem okazję nieco pojeździć E39 3.0D od kolegi w manualu (ok. 1000 km), teraz mogę więc porównać obydwie opcje.

Przede wszystkim automat przyspiesza płynnie, naciskasz tylko pedał gazu (np. do oporu), żadnego piszczenia opon, auto sunie do przodu, momentu zmiany biegów nie czujesz, widać tylko że wskazówka obrotomierza spada. W manualu w momencie wciśnięcia sprzęgła przód samochodu opada, po puszczeniu sprzęgła i wciśnięciu gazu - podnosi się, gdy rozpędzamy się dynamicznie - nieźle samochodem buja, jest to bardzo "szpanerskie", czujemy że faktycznie przyspieszamy bardzo szybko. W automacie tego nie ma - po prostu po 8 sekundach patrzysz na prędkościomierz i myślisz: "o kurde, już 100kmh...". Przyspieszenia nie czuć, mimo że odbywa się to bardzo szybko, tylko 0.2 sekundy do 100 wolniej niż w manualu. Tak więc tutaj - co kto lubi...

Druga sprawa - w manualu dieselu jest problem z zakrętami 90 stopni, gdy chcę je pokonać bardzo szybko. Jedynka jest bardzo krótka, kończy się w momencie wychodzenia z zakrętu, obie ręce mam na kierownicy - nie mam jak wrzucić dwójki. Całego zakrętu na dwójce pokonać nie mogę, bo jest za słaba. W automacie nie martwisz się o zmianę biegu. Może benzyna w takiej sytuacji poradziłaby sobie lepiej, niestety nie miałem okazji sprawdzić.

Włączanie się do ruchu, wciskanie w lukę - w automacie naciskam gaz do dechy i tyle, wiem że auto da z siebie wszystko. W manualu - a może za wolno puszczę sprzęgło? A może dam za dużo gazu i mi DSC przyhamuje koła? Zawsze to jakaś strata pół sekundy. Podobnie sytuacje na drodze - czasami trzeba zwolnić do 20 kmh, a potem gwałtownie przyspieszyć (np. dojazd do ronda, ktoś zjeżdża i można się wcisnąć w jego miejsce). Przeważnie mamy wtedy drugi bieg wrzucony, przy takiej prędkości mamy słaby ciąg, na wrzucenie jedynki niby jest za szybko. W automacie problemu nie ma.

Często stoję w korku pod sporą górkę. Jeżeli trzeba ruszyć tam 15x albo jechać z prędkością 2kmh na półsprzęgle... zabawa sprzęgłem, gazem, ręcznym, hamulcem. W automacie sprowadza się to tylko do puszczania hamulca, autko samo jedzie, nigdy nie stacza się w tył.

Odebranie telefonu w automacie jest dużo bezpieczniejsze, w manualu rozmawiając przed telefon trzeba czasami zmienić bieg, przeważnie kierowcy puszczają wtedy zupełnie kierownicę, w automacie zawsze masz przynajmniej 1 rękę na niej.

Brakowało mi na początku 2 rzeczy w automacie - hamowania silnikiem (ale odkryłem że mogę to robić tiptronikiem) oraz szybkie pokonanie zakrętu w trasie - manual - przed zakrętem redukujemy, puszczamy gaz, wchodzimy w zakręt, w momencie wyjścia wciskamy gaz - czujemy że tył auta dociska się do drogi w połączeniu z siłą odśrodkową - wyciąga nas ślicznie na prostą; w automacie w momencie wyjścia z zakrętu naciskamy gaz i moc (przyciśnięcie tyłu) mamy po 0.5 sekundy. Lekarstwem na to jest naciśnięcie gazu 0.5 wcześniej :) lub użycie trybu sport lub tiptronika.

Jeżeli chodzi o serwisowanie - auto ma zrobione tylko 190k km, problemów nie było. Kolega w manualu ma z 280k, sprzęgła czy dwumasy nie wymieniał, działa mu to idealnie... Spalanie - w mieszanym trybie miałem 10l/100km w zimę, teraz mam 8.5. W manualu można zejść 1-1.5 litra niżej.

Jeszcze jedna rzecz przyszła mi do głowy - wyjeżdżanie z zaspy. Automatem nie da się normalnie rozbujać samochodu, trzeba hamować, zmieniać wsteczny na przód, podjechać, wyhamować, przód na wsteczny itd., okropnie długo to trwa. W manualu taki manewr to kilkanaście sekund, mamy wrzucony jeden bieg i w szczytowym momencie wciskamy tylko sprzęgło. Ale i tak gorąco polecam automat, ma więcej użytkowych zalet :)
Awatar użytkownika
wicked.patrick
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
Zanim zapytasz - POSZUKAJ!
 
Posty: 5
Dołączenie: 23 Kwi 2011 23:15
Miejscowość: Katowice
Moje BMW: F30 320i

PoprzedniaNastępna

Powróć do E39

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: gintex, maciek86 oraz 23 gości