• Reklama

Jak wyczyścić silniczek krokowy??

j.w.

Postprzez belgus » 03 Mar 2006 14:14

Witam
Mysle,ze trzeba zdjac razem z kolektorem!
pozdrawiam
belgus
 
 
 
Posty: 2704
Dołączenie: 09 Lut 2005 13:16
Miejscowość: warszawa

Postprzez <Cobi> » 03 Mar 2006 14:26

A ja czekam na jakieś info. odnośnie silnika M50, czy też musiał bym kolektor ściągnąć? Mam nadzieje że nie bo to kupa roboty. :cry:
Pozdrawiam!
Paweł <Cobi>

Kiedyś było: e36 325i, e39 540i, e38 740i, e53 3.0d, e65 745i 2001r. - Obecnie jest: e65 745i + e39 M5
<Cobi>
 
 
 
Posty: 399
Dołączenie: 10 Sty 2005 15:36
Miejscowość: Kraków
Moje BMW: e65 745i + e39 M5

Postprzez reserved » 03 Mar 2006 15:06

Przerabialem ten temat w M50. Po 1.5h walki, wyginania reki i ginekologicznej zabawy wyciagnalem krokowke... problem polega na tym, ze najpierw nalezy wypiac wtyk ( wpychajac lape pod kolektor i wbijajac sobie w zyly obudowe filra oleju :duh: Pozniej trzeba zrzucic gorny waz gumowy... i wypchnac silniczek do tyłu.. Nastepnie mozna go wyjac razem z dolnym wezem ( ostra gimnastyka ) :mad2: .... zeby pozniej go zamontowac nie ma innego wyjscia jak sciagac kolektor... Po moich doswiadczeniach stwierdzam, ze najlepiej odrazu zdemontowac dolot... bo bez tego i tak sie nie obejdzie....
reserved
 
 
 
Posty: 248
Dołączenie: 15 Lut 2006 00:15
Miejscowość: Stckhlm chwilo

Postprzez reserved » 03 Mar 2006 15:10

Cobi, generalnie ze sciagnieciem kolektora nie ma duzo zabawy... tylko najlepiej pozniej wymienic oringi uszczelniajace albo uzyc wysokotemperaturowego silikonu przed osadzeniem go na starych uszczelkach zeby nie stracil szczelnosci.
reserved
 
 
 
Posty: 248
Dołączenie: 15 Lut 2006 00:15
Miejscowość: Stckhlm chwilo

Postprzez Buła » 03 Mar 2006 15:16

Ja przy M50 b25 w e36 odkręciłem przepustnice,przepływomierz i filtr powietrza.To wystarczyło ale zabawy jest.
BMW.......i wszystko jasne!!!
Buła
 
 
 
Posty: 43
Dołączenie: 10 Wrz 2005 19:40
Miejscowość: Radom

Postprzez <Cobi> » 03 Mar 2006 16:20

Wielkie dzięki za pomoc Panowie! :) Tak myślałem że nie będzie to takie proste, jeszcze przed chwilą obejrzałem to przy świetle dziennym i jednak chyba pojade z tym do mechanika bo może i udało by mi się go wyciągnąć ale już bym nie założył :(
Pozdrawiam!
Paweł <Cobi>

Kiedyś było: e36 325i, e39 540i, e38 740i, e53 3.0d, e65 745i 2001r. - Obecnie jest: e65 745i + e39 M5
<Cobi>
 
 
 
Posty: 399
Dołączenie: 10 Sty 2005 15:36
Miejscowość: Kraków
Moje BMW: e65 745i + e39 M5

Postprzez <Cobi> » 03 Mar 2006 21:24

Byłem u gościa który zajmuje się tylko BM-kami i powiedział że w M50 można wyjąć silniczek krokowy bez większych ceregieli, trzeba tylko wymontować filtr powietrza i plastikową rure która się tam znajduje z boku i wtedy stojąc z przodu auta można dość swobodnie wsadzić ręke pod kolektory i wyciągnąc silniczek. Jutro spróbuje to przerobić osobiście i napisze co i jak, a między czasie mam pytanie jak wyczyścić przepływomierz, słyszałem że najlepiej płynem do czyszczenia gaźników STP i tu moje pytanie czy tą sterczącą "szpilke" (czujnik) można dotykać np. szmatką czy tylko potraktować ją tym specyfikiem?
Pozdrawiam!
Paweł <Cobi>

Kiedyś było: e36 325i, e39 540i, e38 740i, e53 3.0d, e65 745i 2001r. - Obecnie jest: e65 745i + e39 M5
<Cobi>
 
 
 
Posty: 399
Dołączenie: 10 Sty 2005 15:36
Miejscowość: Kraków
Moje BMW: e65 745i + e39 M5

Postprzez reserved » 04 Mar 2006 01:05

tego czujnika bron Boze nie ruszaj i nie czysc niczym bo go uszkodzisz...to jest bardzo delikatny element :duh: jedyne co mozna zrobic to przedmuchac sprezonym powietrzem, aczkolwiek jak przeplywomierz Ci dziala to zostaw go w swietym spokoju :)
reserved
 
 
 
Posty: 248
Dołączenie: 15 Lut 2006 00:15
Miejscowość: Stckhlm chwilo

Postprzez reserved » 04 Mar 2006 01:09

Btw. mechanik ma racje... wyjac silnik krokowy mozna bez wiekszych ceregieli ( no prawie ).. ale zalozyc to juz sztuka .. /jeszcze jak chce sie zalozyc opaski zaciskowe na weze zeby bylo tak jak Bog przykazal... / Poza zdjeciem przeplywomierza i puszki z filterem i tak bedziesz musial zdemontowac przepustnice.... chyba, ze jestes z zawodu ginekologiem to moze CI sie udac :>
reserved
 
 
 
Posty: 248
Dołączenie: 15 Lut 2006 00:15
Miejscowość: Stckhlm chwilo

Postprzez <Cobi> » 04 Mar 2006 13:42

Oki, a co do przepływomierza to nie wiem czy czasem ten "czujnik" się nie zabrudził czy coś takiego bo jak delikatnie przyśpieszam to gdy obroty dochodzą do 2000 tys. to szarpie autem, mechanik mówił że może właśnie być to wina np. przepływomierza i radził że jak coś to potraktować można go tym środkiem do czyszczenia gaźników ale zapomniałem wtedy zapytać czy można go dotykać np. szmatką i z tąd było moje pytanie. Jest to mechanik, który zajmuje się tylko i wyłącznie BMW. Co o tym myślicie? Silniczek krokowy powinien rozwiązać mój problem z falującymi obrotami ale z tym szarpaniem to chyba nie ma dużo wspólnego. :roll:
Pozdrawiam!
Paweł <Cobi>

Kiedyś było: e36 325i, e39 540i, e38 740i, e53 3.0d, e65 745i 2001r. - Obecnie jest: e65 745i + e39 M5
<Cobi>
 
 
 
Posty: 399
Dołączenie: 10 Sty 2005 15:36
Miejscowość: Kraków
Moje BMW: e65 745i + e39 M5

Postprzez Michał735i » 04 Mar 2006 14:38

<Cobi> napisał(a):Oki, a co do przepływomierza to nie wiem czy czasem ten "czujnik" się nie zabrudził czy coś takiego bo jak delikatnie przyśpieszam to gdy obroty dochodzą do 2000 tys. to szarpie autem, mechanik mówił że może właśnie być to wina np. przepływomierza i radził że jak coś to potraktować można go tym środkiem do czyszczenia gaźników ale zapomniałem wtedy zapytać czy można go dotykać np. szmatką i z tąd było moje pytanie. Jest to mechanik, który zajmuje się tylko i wyłącznie BMW. Co o tym myślicie? Silniczek krokowy powinien rozwiązać mój problem z falującymi obrotami ale z tym szarpaniem to chyba nie ma dużo wspólnego. :roll:


Witam
Co do tego czujnika w przepływce to można go bez problemów czyścić,
wystarczy mały pędzelek i benzyna,sam tak robiłem bo miałem bardzo zasyfiony ten czujnik od wkładki K&N,po tej operacji silnik nie szarpie i lepiej wkręca się na obroty.
Image


Pozdrawiam.
Michał735i
 
 
 
Posty: 200
Dołączenie: 01 Sie 2005 10:57
Miejscowość: Częstochowa
Moje BMW: E30 320i 1990r,E32 735i 1989r,Nissan X-Trail 2.2DCi 2004r

Postprzez reserved » 04 Mar 2006 15:12

ms napisał(a):
<Cobi> napisał(a):Oki, a co do przepływomierza to nie wiem czy czasem ten "czujnik" się nie zabrudził czy coś takiego bo jak delikatnie przyśpieszam to gdy obroty dochodzą do 2000 tys. to szarpie autem, mechanik mówił że może właśnie być to wina np. przepływomierza i radził że jak coś to potraktować można go tym środkiem do czyszczenia gaźników ale zapomniałem wtedy zapytać czy można go dotykać np. szmatką i z tąd było moje pytanie. Jest to mechanik, który zajmuje się tylko i wyłącznie BMW. Co o tym myślicie? Silniczek krokowy powinien rozwiązać mój problem z falującymi obrotami ale z tym szarpaniem to chyba nie ma dużo wspólnego. :roll:


Witam
Co do tego czujnika w przepływce to można go bez problemów czyścić,
wystarczy mały pędzelek i benzyna,sam tak robiłem bo miałem bardzo zasyfiony ten czujnik od wkładki K&N,po tej operacji silnik nie szarpie i lepiej wkręca się na obroty.


Tylko tego czujnika nie wolno dotykac, no ale jak pan "Henio" ma inne zdanie to coz...( na swiecie sa rozni "specjalisci" i rzeznicy ) ja bym do niego swojego auta nie oddal... Czujnik ostatecznie mozna umyc preparatem do czyszczenia gaznikow poprzez natryskiwanie...
reserved
 
 
 
Posty: 248
Dołączenie: 15 Lut 2006 00:15
Miejscowość: Stckhlm chwilo

Postprzez <Cobi> » 04 Mar 2006 15:45

reserved napisał(a):
ms napisał(a):
<Cobi> napisał(a):Oki, a co do przepływomierza to nie wiem czy czasem ten "czujnik" się nie zabrudził czy coś takiego bo jak delikatnie przyśpieszam to gdy obroty dochodzą do 2000 tys. to szarpie autem, mechanik mówił że może właśnie być to wina np. przepływomierza i radził że jak coś to potraktować można go tym środkiem do czyszczenia gaźników ale zapomniałem wtedy zapytać czy można go dotykać np. szmatką i z tąd było moje pytanie. Jest to mechanik, który zajmuje się tylko i wyłącznie BMW. Co o tym myślicie? Silniczek krokowy powinien rozwiązać mój problem z falującymi obrotami ale z tym szarpaniem to chyba nie ma dużo wspólnego. :roll:


Witam
Co do tego czujnika w przepływce to można go bez problemów czyścić,
wystarczy mały pędzelek i benzyna,sam tak robiłem bo miałem bardzo zasyfiony ten czujnik od wkładki K&N,po tej operacji silnik nie szarpie i lepiej wkręca się na obroty.


Tylko tego czujnika nie wolno dotykac, no ale jak pan "Henio" ma inne zdanie to coz...( na swiecie sa rozni "specjalisci" i rzeznicy ) ja bym do niego swojego auta nie oddal... Czujnik ostatecznie mozna umyc preparatem do czyszczenia gaznikow poprzez natryskiwanie...


Ja nigdzie nie pisałem że mechanik powiedział że można dotykać ten czujnik, powiedział tylko żeby potraktować go specyfikiem do gaźników, a że nie pomyślałem wtedy aby go zapytać czy można dotykać ten czujnik albo poprostu przetrzeć szmatką więc pytałem was, forumowiczów. Więc z tego co piszesz że można popryskać czujnik tym preparatem to znaczy że mechanik miał racje, mówił też żeby nie czyścić czasem WD40 ani niczym tłustym. W każdym bądź razie zajmę się tym w poniedziałek i napisze jakie rezultaty to przyniosło (czy moje problemy znikły). Dzięki za pomoc Panowie bo wasze rady są bardzo pomocne, będe uważał na ten czujnik.
Pozdrawiam!
Paweł <Cobi>

Kiedyś było: e36 325i, e39 540i, e38 740i, e53 3.0d, e65 745i 2001r. - Obecnie jest: e65 745i + e39 M5
<Cobi>
 
 
 
Posty: 399
Dołączenie: 10 Sty 2005 15:36
Miejscowość: Kraków
Moje BMW: e65 745i + e39 M5

Postprzez reserved » 04 Mar 2006 16:37

<Cobi> napisał(a):
reserved napisał(a):
ms napisał(a):
<Cobi> napisał(a):Oki, a co do przepływomierza to nie wiem czy czasem ten "czujnik" się nie zabrudził czy coś takiego bo jak delikatnie przyśpieszam to gdy obroty dochodzą do 2000 tys. to szarpie autem, mechanik mówił że może właśnie być to wina np. przepływomierza i radził że jak coś to potraktować można go tym środkiem do czyszczenia gaźników ale zapomniałem wtedy zapytać czy można go dotykać np. szmatką i z tąd było moje pytanie. Jest to mechanik, który zajmuje się tylko i wyłącznie BMW. Co o tym myślicie? Silniczek krokowy powinien rozwiązać mój problem z falującymi obrotami ale z tym szarpaniem to chyba nie ma dużo wspólnego. :roll:


Witam
Co do tego czujnika w przepływce to można go bez problemów czyścić,
wystarczy mały pędzelek i benzyna,sam tak robiłem bo miałem bardzo zasyfiony ten czujnik od wkładki K&N,po tej operacji silnik nie szarpie i lepiej wkręca się na obroty.


Tylko tego czujnika nie wolno dotykac, no ale jak pan "Henio" ma inne zdanie to coz...( na swiecie sa rozni "specjalisci" i rzeznicy ) ja bym do niego swojego auta nie oddal... Czujnik ostatecznie mozna umyc preparatem do czyszczenia gaznikow poprzez natryskiwanie...


Ja nigdzie nie pisałem że mechanik powiedział że można dotykać ten czujnik, powiedział tylko żeby potraktować go specyfikiem do gaźników, a że nie pomyślałem wtedy aby go zapytać czy można dotykać ten czujnik albo poprostu przetrzeć szmatką więc pytałem was, forumowiczów. Więc z tego co piszesz że można popryskać czujnik tym preparatem to znaczy że mechanik miał racje, mówił też żeby nie czyścić czasem WD40 ani niczym tłustym. W każdym bądź razie zajmę się tym w poniedziałek i napisze jakie rezultaty to przyniosło (czy moje problemy znikły). Dzięki za pomoc Panowie bo wasze rady są bardzo pomocne, będe uważał na ten czujnik.


Na szybkiego odpisywalem i namiszalem troche :duh: .. ale najwazniejsze, ze wiadomo o co chodzi... Co do tego "przymulania" w podczas przyspieszania to bardziej bym stawial na lewe powietrze w dolocie albo jakas swiece... aczkolwiek wszystko jest mozliwe..
reserved
 
 
 
Posty: 248
Dołączenie: 15 Lut 2006 00:15
Miejscowość: Stckhlm chwilo

Postprzez <Cobi> » 07 Mar 2006 17:39

Udało mi się samodzielnie wyczyścić silniczek krokowy, aby się pierw do niego dostać odkręciłem obudowe z filtrem pow., przepustnice i ten pałąk podpierający kolektory. Trochę się nakombinowałem ale udało się, poza tym przeczyściłem też (w sumie już drugi raz) przepływomierz środkiem do czyszczenia gaźników. Trochę czasu mi to zajęło ale ogólnie poszło bez przeszkód tylko że najgorsze jest to że nie przyniosło to najmniejszych efektów :( Obroty dalej falują, jak przyśpieszam delikatnie to trochę szarpie autem koło 2000 obr., a ponad to zauważyłem że auto pali jak smok!!! Sprawdziłem zalewając do pełna i po 100km ponownie i wyszło w mieście przy spokojnej jeździe 21 LITRÓW BENZYNY!!!!!!!! :shock: Domyślam się że to pewnie sonda poszła, co o tym sądzicie? I w ogóle gdzie jest ta sonda w silniku 2,5L M50 bo naszukałem się chyba z 40minut i nie znalazłem informacji na ten temat w archiwum.
Pozdrawiam!
Paweł <Cobi>

Kiedyś było: e36 325i, e39 540i, e38 740i, e53 3.0d, e65 745i 2001r. - Obecnie jest: e65 745i + e39 M5
<Cobi>
 
 
 
Posty: 399
Dołączenie: 10 Sty 2005 15:36
Miejscowość: Kraków
Moje BMW: e65 745i + e39 M5

PoprzedniaNastępna

Powróć do Ogólnie o BMW serii 3

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość